Reklama

Reklama

PŚ w skokach. Małysz o Stochu i Żyle. "Piotrek poza wszelką ligą"

Polscy skoczkowie są prawdziwą rewelacją Pucharu Świata, a może być jeszcze lepiej - nie ukrywa Adam Małysz. - Aż się boimy, co się stanie, gdy Kamil Stoch trafi w punkt - mówi dyrektor reprezentacji. - Piotrek Żyła jest poza wszelką ligą - podkreśla.

"Biało-czerwoni" prowadzą w Pucharze Narodów, czyli klasyfikacji drużynowej, z dużą przewagą nad Austriakami i Niemcami.

Reklama

Stoch triumfował w Turnieju Czterech Skoczni, a łącznie wygrał już cztery konkursy, w tym trzy ostatnie. Zwyciężył dwukrotnie w Wiśle, zgarnął koszulkę lidera PŚ, a potem powiększył przewagę.

W sobotę Polaków czeka konkurs drużynowy w Zakopanem, a w niedzielę zawody indywidualne. Jedyną drużynówkę w tym sezonie, w Klingenthal, "Biało-czerwoni" wygrali w efektownym stylu, z dużą przewagą nad rywalami.

Co ciekawe, Stoch, który ostatnio nie daje szans rywalom, wciąż ma rezerwę. - Problem jest taki, że on spóźnia skoki - wyjaśniał Małysz w rozmowie z dziennikarzami w Wiśle.

- Jeśli trafi, to odlatuje bardzo daleko - zaznaczył Orzeł z Wisły.

- Kamil już jest na tyle w tym swoim spóźnianiu "wypracowany", że śmiejemy się tylko, że spóźnił albo bardzo dużo, albo spoko. Jak spóźni spoko, to jest bardzo dobry wynik - powiedział Małysz.

- Rzadko się zdarza, żeby naprawdę trafił w punkt, ale aż się boimy, co by się stało, gdyby trafił - zaznaczył nasz znakomity były skoczek.

Małysz widzi też ogromny potencjał w Żyle. 30-latek odnalazł z tym sezonie świetną formę. Zajął drugie miejsce w TCS, a w klasyfikacji PŚ jest dziewiąty. Zdaniem Małysza może być jeszcze lepiej, a wielkim atutem Żyły jest odbicie.

- Piotrek ma bardzo duże predyspozycje. Gdy czasem na zgrupowaniu robią testy odbicia, to Stefan (Horngacher - red.) czasem się za głowę chwyta, że on w tych testach jest ponad wszystkim, jest poza wszelką ligą, jaka jest w tej chwili na świecie - powiedział Małysz.

- Musi to przerzucić na skocznię i zaczyna przerzucać - dodał.

W drugiej połowie lutego w fińskim Lahti rozpoczną się mistrzostwa świata, których wielkim faworytem będzie Stoch.

Małysz widzi też szansę dla Żyły na walkę o czołowe miejsca. - Na mistrzostwach świata Piotrek ma bardzo duże szanse na mniejszej skoczni - powiedział.

Nie bez szans na podium jest też Maciej Kot, piąty zawodnik Pucharu Świata, czwarty w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni. Zakopiańczyk stał już w tym sezonie na podium zawodów indywidualnych i drużynowych.

PŚ w skokach klas. generalna 2016/2017

1.Stefan Kraft(Austria)1665
2.KAMIL STOCH(Polska)1524
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)1201
4.Andreas Wellinger(Niemcy)1161
5.MACIEJ KOT(Polska)985
6.Domen Prevc(Słowenia)963
7.Michael Hayboeck(Austria)814
8.Markus Eisenbichler(Niemcy)807
9.Peter Prevc(Słowenia)716
10.Manuel Fettner(Austria)703
11.PIOTR ŻYŁA(Polska)634

Puchar Narodów w skokach narciarskich 2016/2017

1.POLSKA5833
2.Austria5586
3.Niemcy5513
4.Norwegia4415
5.Słowenia3713
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje