Reklama

Reklama

PŚ w skokach. Maciej Kot: Zakończony sezon był dla mnie porażką

- Zakończony sezon był dla mnie porażką, nie ma co ukrywać. Medal z igrzysk olimpijskich był na osłodę, ale goryczy było zdecydowanie więcej - powiedział Maciej Kot. Skoczkowie narciarscy w niedzielę zakończyli sezon 2017/18.

Stał on pod znakiem Kamila Stocha, który wygrał prawie wszystko, ale inni polscy zawodnicy także mogą mieć powody do zadowolenia.

Dawid Kubacki zdobył przecież brązowe medale na igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach świata w lotach, w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zajął dziewiąte miejsce, a w Planicy pobił swój rekord życiowy skacząc 236,5 metra. - Cieszę się, że stać mnie na takie sukcesy. To jest naprawdę uczucie, które pozwala, mimo tego, że już za chwilę rozpoczynamy treningi, utrzymać energię i radość z trenowania - mówił Kubacki.

Reklama

Nie można zapomnieć, że Dawid świetne prezentował się też latem, kiedy wygrał wszystkie konkursy Grand Prix. Czy uważa, że jest w stanie przełożyć takie skakanie na zimę?

- Jak najbardziej. Nad tym pracuję i wiem, że to wymaga tej pracy. To był mój najlepszy jak do tej pory sezon, jestem z niego zadowolony i nie będę narzekał na miejsce, ale zdaję sobie sprawę, że stać mnie na więcej i na to będę pracował w przyszłych latach - stwierdził.

Medalistą dwóch imprez jest także Stefan Hula, który zakończył sezon również z nowym rekordem w lotach - 236 metrów. Jak go podsumuje?

- Wszystko się udało. Jestem cały i zdrowy. To mój najlepszy sezon, 13. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, wiele dobrych momentów, przede wszystkim medale z igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata. W Pjongczangu nie było "pudła" indywidualnie, ale było blisko. Myślę, że ono na mnie zaczeka - powiedział Hula.

31-letni zawodnik w konkursie na skoczni normalnej prowadził po pierwszej serii, ale ostatecznie zajął piąte miejsce.

- Już to mam przetrawione. Wiadomo, że to zostaje w głowie i tego nie wyrzucę. Postanowiłem jednak wyciągnąć pozytywne wnioski, pokazałem sobie, że jestem w stanie i staram się tym nie zadręczać. Może coś miłego jeszcze mnie spotka - stwierdził Hula.

Co mu najbardziej utkwiło w pamięci? - Zdecydowanie drużynowe medale z mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich oraz konkurs na skoczni normalnej w Pjongczangu. Przede wszystkim pierwszy skok, bo był chyba najlepszy w sezonie - mówił.

Zawodnik był też zadowolony z faktu, że z polską kadrą nadal będzie pracował Stefan Horngacher. - Zostaje i to jest najważniejsze. Będziemy walczyć i ciężko trenować, byśmy stawali się jeszcze lepsi i w przyszłym roku, żebyśmy byli tutaj szczęśliwi - powiedział Hula.

Mniej powodów do zadowolenia miał natomiast Kot, choć przecież też został medalistą w drużynie. W Planicy jednak nie wzniósł się na wyżyny, a w konkursie drużynowym nawet nie wystąpił, bo zastąpił go Piotr Żyła.

- Chciałem walczyć do końca, ale niestety się nie udało. Co prawda nie było wielkich oczekiwań, bo przecież z pustego i Salomon nie naleje. Teraz będzie chwila oddechu, a potem trzeba będzie pracować nad kolejnym sezonem - mówił Kot.

- Zakończony sezon był dla mnie porażką, nie ma co ukrywać. Medal z igrzysk olimpijskich był na osłodę, ale goryczy było zdecydowanie więcej. Ja mam tylko nadzieję, że ciężka praca, jaką wykonałem nie pójdzie na marne i zaprocentuje w przyszłości - dodał.

Skoczek jest bardzo ambitnym zawodnikiem, co momentami mu przeszkadzało.

- Kiedy idzie dobrze nie ma z tym problemu, tylko człowiek jeszcze się napędza. Natomiast przeszkadza, kiedy jest źle, bo nie daje tego luzu, brakuje cierpliwości i jest za dużo napięcia i chęci. Nie akceptuję niczego, co jest poniżej moich możliwości. Z jednej strony jest to dobre, ale z drugiej w newralgicznych momentach, jak coś nie idzie, to trzeba zaakceptować sytuację, a to jest dla mnie bardzo trudne - stwierdził Kot.

- Nadmierna ambicja była przeszkodą dopiero od pewnego czasu. Na początku na pewno nie. Przyszedł taki moment, na Turnieju Czterech Skoczni, kiedy zabrakło cierpliwości. Początek sezonu był troszkę nieudany i mieliśmy plan, aby przygotować się na TCS. Tam nie szło, a trzeba było to zaakceptować i przygotować się do kolejnych startów, a ja tego nie potrafiłem. Od tego momentu zaczęły się problemy z cierpliwością i ambicją, że ze swoimi skokami nie byłem w stanie uzyskać takich miejsc, jakie by mnie satysfakcjonowały. Parę razy próbowałem to przemyśleć, zaakceptować, ale nie byłem w stanie - dodał.

Czy biorąc pod uwagę czas, teraz zmieniłby coś w swoich przygotowaniach? - Ciężko powiedzieć, to wymaga dłuższej analizy. Pod względem przygotowań wiele bym nie zmienił, bo ciężko pracowałem. Może trzeba było popracować trochę więcej na lotem, który w tym sezonie najbardziej zawiódł, ale na konkretne wnioski przyjdzie dopiero czas - stwierdził Kot.

Skoczkowie nie będę mieli wiele wolnego po sezonie. - W środę zaczynamy, ale po jakimś okresie treningów będzie znowu drobna przerwa. Z przyjemnością pójdę na siłownię, aby ciężko pracować, bo to najlepszy sposób, żeby zapomnieć i myśleć o przyszłości, aby kolejny sezon był lepszy - powiedział Kot.

- Adam Małysz mówił mi, że Stefan ma plan dla mnie i Piotrka. Szczerze mówiąc nie wiem jaki, bo nie chciał zdradzić, ale może w przyszłym sezonie to my będziemy górą, a nasz pokój będzie zawsze najgłośniejszy - dodał.

Paweł Pieprzyca

PŚ w skokach 2017/18 - klasyfikacja

1.Kamil Stoch(Polska)1443 pkt
2.Richard Freitag(Niemcy)1070
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)985
4.Stefan Kraft(Austria)881
5.Robert Johansson(Norwegia)840
6.Andreas Wellinger(Niemcy)828
7.Johann Andre Forfang(Norwegia)789
8.Andreas Stjernen(Norwegia)665
9.Dawid Kubacki(Polska)633
10.Markus Eisenbichler(Niemcy)597
...
13.Stefan Hula
(Polska)431
16.Piotr Żyła(Polska)403
21.Maciej Kot(Polska)261
36.Jakub Wolny(Polska)73
73.Tomasz Pilch(Polska)1

Puchar Narodów w skokach 2017/18 - klasyfikacja

1.Norwegia7149 pkt
2.Niemcy5976
3.Polska5795
4.Austria3642
5.Słowenia3223
6.Japonia2659
7.Szwajcaria1031
8.Rosja455
9.Finlandia119
10.Czechy95
11.USA62
12.Kanada31
13.Bułgaria15
14.Francja12
14.Włochy12
16.Estonia0
16.Kazachstan0

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje