Reklama

Reklama

PŚ w skokach. Kamil Stoch piąty w Willingen, Żyła 10.

Kamil Stoch po czterech zwycięstwach z rzędu, tym razem zajął piąte miejsce w konkursie PŚ w Willingen. Dziesiąty był Piotr Żyła, a zawody wygrał Niemiec Andreas Wellinger. Stoch był niepokonany od 6 stycznia, a dzisiejszy wynik jest jego najsłabszym w 2017 roku.

I seria:

Pierwsza seria rozpoczęła się z 11. belki startowej. Konkurs wystartował po skoku Ryoyu Kobayashiego, który uzyskał 129,5 m.

Szósty w Willingen skakał słynny Janne Ahonen, który uzyskał 132 m i objął prowadzenie. Pięć metrów dalej skoczył natomiast inny znany zawodnik - Norweg Tom Hilde, który... nie wyprzedził Ahonena, bo miał znacznie lepsze warunki.

Tuż przed pierwszym z Polaków - Janem Ziobrą, zaprezentował się Gregor Schlierenzauer. Wielki Austriak powoli szuka formy, którą zachwycał przez lata. W Willingen wreszcie skoczył na miarę oczekiwań! Uzyskał 141,5 m i pewnie objął prowadzenie.

Reklama

Ziobro też miał znakomite warunki i skoczył kapitalnie! Aż dwa metry dalej od Schlierenzauera i był tuż za nim w klasyfikacji, bo miał 22,5 pkt odjęte za korzystny wiatr. Oczywiście pewnie awansował do drugiej serii, a skoki kolejnych zawodników pokazały, że dało to ósme miejsce po pierwszej serii!

136 m skoczył natomiast Stefan Hula. Najstarszy z naszych zawodników miał bardzo dobre warunki, przez co aż 26 pkt odjętych. Dało mu to 11. miejsce i musiał czekać na skoki rywali, by dowiedzieć się, czy wystartuje w drugiej serii. Ostatecznie nie załapał się do najlepszej "30".

Na podobny występ, co Ahonen, liczył inny nestor skoków narciarskich - Japończyk Noriaki Kasai. Skoczył słabo, bo jedynie 131 m, co dawało mu dopiero 16. miejsce i małe szanse na drugą serię. Ziobrę z drugiego miejsca strącił ktoś inny. Słoweniec Jurij Tepesz wylądował na 142. metrze i objął prowadzenie.

135 m skoczył Dawid Kubacki, który w sobotę świetnie zaprezentował się w konkursie drużynowym. Polakowi nie wiało tak mocno pod narty (- 14,9 pkt), a w związku z tym zajmował wysokie, czwarte miejsce, tuż za Janem Ziobrą. Polaków przedzielił Peter Prevc, który uzyskał 137,5 m.

Niemieckich kibiców obudził Andreas Wellinger, faworyt gospodarzy. Uzyskał 147,5 m, a w dodatku miał znakomite noty, dzięki czemu objął prowadzenie!

Dobrze, choć zdecydowanie słabiej od Wellingera, a także Ziobry, spisał się Piotr Żyła. Skoczył 138 m, co dało mu piąte miejsce, tuż za kolegą z reprezentacji. Po pierwszej serii zajmował dziewiątą pozycję. 

133 uzyskał Maciej Kot, zdecydowanie poniżej oczekiwań. Niezadowolony kręcił głową, a taka odległość dała mu dopiero 21. miejsce po tym skoku. W podobnych warunkach skakał kolejny Stefan Kraft, który uzyskał aż 148,5 m! Nie objął jednak prowadzenia, a wciąż pierwszy był Wellinger.

Skok zepsuł też Domen Prevc, który wylądował tak, jak Kot, na 133. metrze. Kolejny - Daniel Andre Tande, uzyskał aż 149,5 m i objął prowadzenie!

Na belce pozostał już tylko Kamil Stoch, ale szybko zmieniały się warunki. Polak został cofnięty, bo zapaliła się czerwona lampka.

W końcu zapaliła się zielona i Stoch wystartował! Skoczył dobrze, bo uzyskał 145 m, a ta odległość dała mu czwarte miejsce po pierwszej serii. To dobra pozycja do zaatakowania podium!

W czołowej dziesiątce było też dwóch innych Polaków - Ziobro był 8., a Żyła 9.

Wyniki I serii:

1. Daniel Andre Tande 134,6 pkt (149,5 m)

2. Andreas Wellinger 133,4 pkt (147,5 m)

3. Stefan Kraft 130,6 pkt (148,5 m)

4. Kamil Stoch 126,3 pkt (145 m)

(...)

8. Jan Ziobro 115,3 pkt (143,5 m)

9. Piotr Żyła 113,5 pkt (138 m)

12. Dawid Kubacki 108,1 pkt (135 m)

25. Maciej Kot 103,1 pkt (133 m)

32. Stefan Hula 98,6 pkt (136 m)

II seria:

Dość szybko drugą serię rozpoczynał Kot, dopiero 25. po pierwszej. Liczył na poprawienie pozycji, a po skoku na odległość 135 m objął prowadzenie. Długo nie schodził z miejsca przeznaczonego dla lidera. 

W drugiej serii wiatr szybko się zmieniał, a znakomite warunki wykorzystał Michael Hayboeck. Skoczył 145,5 m i objął prowadzenie.

W bardzo trudnych warunkach skakał Dawid Kubacki, który w drugiej serii poprawił się o metr. Nie miał szans, by wyprzedzić Hayboecka, a po tym skoku spadł na piąte miejsce, za Kota.

Miejsce w czołowej dziesiątce chciał utrzymać Piotr Żyła. Nasz skoczek spisał się jednak przeciętnie, bo wylądował na 131. metrze. Ostatecznie udało mu się zrealizować cel, bo zakończył na 10. pozycji.

Tuż po nim skakał Jan Ziobro, który nawet nie doleciał do punktu konstrukcyjnego. Uzyskał zaledwie 127 m i w niedzielę okazał się najsłabszym z Polaków w drugiej serii.

Poniżej oczekiwań skoczył też Kamil Stoch, który w drugiej serii skoczył aż 10 metrów mniej! Pozwoliło mu to na zajmowanie drugiego miejsca, ale w stawce pozostało trzech skoczków, a podium stanęło pod znakiem zapytania.

Pół metra dalej od Stocha skoczył Kraft, ale miał zaliczkę z pierwszej serii, która pozwoliła mu objąć prowadzenie. Tym samym już cieszył się z miejsca na podium.

Jak się okazało, 135 m Stocha było wypadkową warunków, a nie słabszej dyspozycji Polaka. Drugi po pierwszej serii Andreas Wellinger wylądował dokładnie w tym samym miejscu, ale objął prowadzenie. Po jego skoku okazało się, że Stoch nie stanie w Willingen na podium.

Jako ostatni skakał Daniel Andre Tande, który ostatecznie zajął czwarte miejsce. Ze zwycięstwa cieszył się faworyt gospodarzy - Wellinger.

Po konkursach w Willingen skoczkowie przeniosą się do Oberstdorfu. Później wylecą do Azji. Najpierw wystąpią w japońskim Sapporo, a tydzień później w koreańskim Pjongczangu. Właśnie tam odbędą się przyszłoroczne igrzyska olimpijskie.


Wyniki konkursu PŚ w Willingen:

1. Andreas Wellinger 242,3 pkt (147,5 m, 135 m)

2. Stefan Kraft 242 pkt (148,5 m, 135,5 m)

3. Manuel Fettner 241 pkt (144,5 m, 136 m)

4. Daniel Andre Tande 240,4 pkt (149,5 m, 134 m)

5. Kamil Stoch 232,9 pkt (145 m, 135 m)

6. Michael Hayboeck 225,9 pkt (135,5 m, 145,5 m)

7. Gregor Schlirenzauer 222,5 pkt (141,5 m, 135 m)

8. Jurij Tepes 221,1 pkt (142 m, 125,5 m)

9. Peter Prevc 218,5 pkt (137,5 m, 142,5 m) 

10. Piotr Żyła 216,2 pkt (138 m, 131 m)

11. Jewgienij Klimow 214,8 pkt (132,5 m, 140 m)

12. Andreas Stjernen 209,5 pkt (135 m, 133 m)

13. Maciej Kot 207,1 pkt (133 m, 135 m)

14. Dawid Kubacki 206,3 pkt (135 m, 136 m)

15. Jan Ziobro 203,3 pkt (143,5 m, 127 m)

16. Andreas Kofler 201,5 pkt (134 m, 130,5 m)

17. Denis Korniłow 201,4 pkt (136 m, 134,5 m)

18. Markus Eisenbichler 200,1 pkt (133 m, 129,5 m)

19. Vincent Descombes Sevoie 199, 9 pkt (138,5 m, 132 m)

20. Stephan Leyhe 199,6 pkt (133,5 m, 134 m)

21. Janne Ahonen 198,4 pkt (132 m, 129,5 m)

22. Anders Fannemel 195,2 pkt (138 m, 127,5 m)

23. Richard Freitag 194,7 pkt (133 m, 121 m)

24. Robert Johannson 193,3 pkt (133,5 m, 128,5 m)

25. Domen Prevc 187,5 pkt (133 m, 120 m)

26. Johann André Forfang 184,5 pkt (138,5 m, 124 m)

27. Jernej Damjan 178,9 pkt (133,5 m, 118,5 m)

28. Cene Prevc 170,6 pkt (131,5 m, 119,5 m)

29. Markus Schiffner 170,3 pkt (134 m, 115,5 m)

30. Tom Hilde 165,8 pkt (137 m, 113 m) 

32. Stefan Hula 98,6 pkt (136 m)

PŚ w skokach klas. generalna 2016/2017

1.Stefan Kraft(Austria)1665
2.KAMIL STOCH(Polska)1524
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)1201
4.Andreas Wellinger(Niemcy)1161
5.MACIEJ KOT(Polska)985
6.Domen Prevc(Słowenia)963
7.Michael Hayboeck(Austria)814
8.Markus Eisenbichler(Niemcy)807
9.Peter Prevc(Słowenia)716
10.Manuel Fettner(Austria)703
11.PIOTR ŻYŁA(Polska)634

Puchar Narodów w skokach narciarskich 2016/2017

1.POLSKA5833
2.Austria5586
3.Niemcy5513
4.Norwegia4415
5.Słowenia3713
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL