Reklama

Reklama

PŚ w skokach: Atak zimy przeszkodził polskiej kadrze

Nagły atak zimowy zmusił polską kadrę skoczków narciarskich do skrócenia zgrupowania w Obersdorfie - poinformował prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner.

- Z powodu intensywnych opadów śniegu muszą wracać dzień wcześniej, powinni być w Polsce jeszcze dziś. Jednak za tydzień - jeśli już nie będzie śniegu - pojadą tam z powrotem - powiedział Tajner podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Krakowie.

Reklama

Były skoczek narciarski, a obecnie trener młodzieżowej reprezentacji Polski, Robert Mateja dodał, że ćwiczenia prowadzone w tak niekorzystnych warunkach mogą zakończyć się poważną kontuzją. - Lepiej więc było przerwać zgrupowanie i bez problemu nadrobić wszystko podczas następnego, niż narazić zawodników.

- W takich warunkach po prostu nie da się skakać. Jeżeli skocznia nie jest jeszcze przygotowana do sezonu zimowego, np. nie są rozłożone specjalne siatki, to śnieg ześlizguje się po igielicie i nawet te 10 cm śniegu, zsuwając się, może tworzyć spore zaspy - wyjaśnił Mateja.

W poniedziałek w Krakowie zaprezentowano też kadrę A biegaczek narciarskich, której filarami w tym sezonie powinny być Sylwia Jaśkowiec, Kornelia Kubińska (dawniej Marek) i Paulina Maciuszek. Nowy trener tej grupy Ivan Hudac liczy, że wraz z Justyną Kowalczyk (która od lat trenuje oddzielnie) będą odnosić sukcesy w rywalizacji sztafetowej.

Podczas konferencji Grupa Lotos podpisała też z PZN umowę sponsorską na sezon 2012/2013. Jak przypomniał Tajner współpraca związku z tym sponsorem trwa już 10 lat.

Dowiedz się więcej na temat: Robert Mateja | Apoloniusz Tajner | skoki narciarskie | Kamil Stoch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje