Reklama

Reklama

PŚ w skokach. Adam Małysz szczerze o Kamilu Stochu

Turniej Czterech Skoczni za pasem, a dyspozycja Kamila Stocha wciąż nie daje pewności, że nasz mistrz będzie walczył o zwycięstwa od Oberstdorfu po Bischofshofen. W skokach lidera reprezentacji Polski nadal brakuje błysku, a powody takiego stanu rzeczy nie są do końca jasne. Również dla będącego bardzo blisko kadry Adama Małysza.

"Orzeł z Zębu" rozbudził apetyty podczas inauguracji sezonu w Wiśle, gdzie w konkursie indywidualnym zajął trzecie miejsce. Niestety w kolejnych zawodach nasz mistrz indywidualnie już nie stał a podium, a na domiar złego dwukrotnie znalazł się poza pierwszą dziesiątką.

Niektórzy odwołują się do warunków atmosferycznych, które od początku sezonu są strapieniem dla skoczków, ale to słaby argument, bo rywale Orłów również nie mają podmuchów wiatru wyłącznie pod narty.

Zawodnik tego pokroju, co Stoch, może wskoczyć do czołówki dosłownie w każdej chwili, niemniej mentalna forma naszego asa zaczyna martwić. Zwraca na to uwagę także dyrektor Adam Małysz, który wręcz bezradnie rozkłada ręce.

Reklama

- W oczach Kamila widać smutek i przygaszenie? Dokładnie tak i do końca nie wiemy, co się dzieje. Myślę, że rozmowa trenera z nim może coś zdziałać, bo naprawdę widać, że Kamil jest przygnębiony i gdzieś tam przygaszony - jasno postawił diagnozę dyrektor w Polskim Związku Narciarskim ds. skoków i kombinacji norweskiej, w rozmowie z TVP Sport.

Wielki mistrz z Wisły prognozuje jednak, że wszystko może zmienić się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. - To jest zawodnik bardzo mocny i bardzo spełniony, więc na pewno ciężko mu się zmotywować, jednak gdy raz wskoczy do pierwszej trójki, to już stamtąd nie wyjdzie - twierdzi Małysz.

Przed rozpoczynającym się 28 grudnia TCS zawodnicy wezmą udział w dwóch konkursach PŚ w szwajcarskim Engelbergu (21-22 grudnia). W klasyfikacji generalnej prowadzi Ryoyu Kobayashi, drugi jest Austriak Stefan Kraft, a trzeci Norweg Daniel-Andre Tande. Najwyżej klasyfikowany z naszych Orłów Stoch zajmuje ósmą lokatę, a Dawid Kubacki jest dziewiąty.

Art

PŚ w skokach 2019/20 - klasyfikacja

1.Stefan Kraft
(Austria)1659 pkt
2.Karl Geiger(Niemcy)1519
3.Ryoyu Kobayashi(Japonia)1178
4.Dawid Kubacki(Polska)1169
5.Kamil Stoch(Polska)1031
6.Stephan Leyhe(Niemcy)917
7.Marius Lindvik(Norwegia)906
8.Peter Prevc(Słowenia)789
9.Daniel Andre Tande(Norwegia)721
10.Philipp Aschenwald(Austria)622
Zobacz pełną tabelę

Puchar Narodów w skokach 2019/20 - klasyfikacja

1.Niemcy5194 pkt
2.Austria5041
3.Norwegia4622
4.Polska4272
5.Słowenia4085
6.Japonia3479
7.Szwajcaria801
8.Czechy335
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL