Reklama

Reklama

PŚ w Oslo. Konkurs skoków odwołany

Gęsta mgła, ogromny wiatr i opady deszczu przeszkadzały w rozegraniu konkursu skoków w Oslo. Wystartowało tylko dwóch zawodników, a wśród nich był Bartłomiej Kłusek. Po jego próbie zaczęła szwankować... maszyna mierząca odległość. Ostatecznie zawody odwołano.

Gęsta mgła, ogromny wiatr i opady deszczu przeszkadzały w rozegraniu konkursu skoków w Oslo. Wystartowało tylko dwóch zawodników, a wśród nich był Bartłomiej Kłusek. Po jego próbie zaczęła szwankować... maszyna mierząca odległość. Ostatecznie zawody odwołano.


Mgła, która bardzo utrudniała także sobotni konkurs drużynowy, w niedzielę praktycznie ograniczała widoczność do zera. W tej sytuacji względy bezpieczeństwa zadecydowały o przerwaniu serii próbnej.

Również konkurs skoków stał się loteryjny. Planowo miał się zacząć o godz. 14.15, ale w tym czasie zaprezentowało się tylko dwóch zawodników. Bartłomiej Kłusek uzyskał 120 metrów, ale po jego próbie sędziowie przerwali zawody.

I nie tylko pogoda miała tu decydujące znaczenie. Coś złego działo się bowiem z aparaturą mierzącą długość skoku. Najpierw pokazała, że Polak uzyskał 100,5 metra, by po chwili zmienić ten wynik na... 125 metrów. Dopiero po jakimś czasie udało się ustalić, że Kłusek wylądował na 120. metrze.

Reklama

Uznali, że z powodu mgły, silnego wiatru i opadów deszczu konkurs jest zbyt niebezpieczny. O godz. 14.30 spotkało się jury, które ustaliło, że zawody zostaną wznowione o godz. 15. Gdy doszło do drugiego spotkania... znów zmieniono godzinę rozpoczęcia konkursu - na 15.25.

Ostatecznie nie udało się rozegrać choć jednej serii skoków. Przed godz. 16 jury odwołało zawody.

Poza Kłuskiem w Oslo mieli się zaprezentować: Kamil Stoch, Stefan Hula, Dawid Kubacki, Andrzej Stękała oraz Maciej Kot. W piątkowych kwalifikacjach zwyciężył Hula, a piąty był Kubacki.


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy