Reklama

Reklama

PŚ w lotach: Polacy na 6. miejscu w Oberstdorfie

Polacy zajęli szóste miejsce w konkursie drużynowym Pucharu Świata na mamuciej skoczni w niemieckim Oberstdorfie. Wygrali rewelacyjni Słoweńcy przed Austriakami i Norwegami.

W Oberstdorfie pogoda nie rozpieszczała skoczków. Wiał silny wiatr, na dodatek rozpadał się śnieg i sędziowie zakończyli rywalizację po pierwszej serii.

Poważny wypadek miał Peter Prevc. Słoweniec pofrunął bardzo daleko - na 225,5 m, ale złamał nartę i wywrócił się. Wydawało się, że nic poważnego mu się nie stało, ale po chwili stracił przytomność i na noszach został przetransportowany do szpitala.

Pierwszy z naszych reprezentantów - Maciej Kot skoczył 177,5 m (159,8 pkt). Bardzo daleko pofrunął Piotr Żyła. Wylądował na 217 metrze, ale nie ustał skoku i nota 175,4 pkt nie wróżyła naszej reprezentacji niczego dobrego. Tymczasem swoje próby zaczęli psuć rywale. Shohei Tochimoto osiągnął zaledwie 88 metrów! W efekcie po drugiej grupie zawodników prowadzili Austriacy przed świetnie spisującymi się Słoweńcami, a trzecie miejsce zajmowali Norwegowie. Polacy byli na zaskakująco wysokim, piątym miejscu.

Reklama

Krzysztof Miętus zaliczył 200 m, ustanawiając swój rekord życiowy. Taku Takeuchi pofrunął 8 metrów dalej, ale Japończykom nie udało się wyprzedzić "Biało-czerwonych". Warunki pogodowe były coraz gorsze. Peter Prevc musiał długo czekać, zanim sędziowie pozwolili mu skoczyć. Pofrunął bardzo daleko - na 225,5 m, ale wywrócił się i poważnie ucierpiał.

Sędziowie odjęli Prevcowi ponad 25 punktów, a po chwili Andreas Kofler po skoku na 208,5 m zapewnił Austriakom sporą przewagę nad Słoweńcami po trzeciej grupie zawodników.

W czwartej Kamil Stoch osiągnął 196 m w trudnych warunkach. 198 metrów Daiki Ito nie wystarczyło Japończykom, aby wyprzedzić Polaków. Bardzo dobrze spisał się Robert Kranjec - 209 m. Słowenia prowadziła, ale ostatnie zdanie miało należeć do Gregora Schlierenzauera. Tymczasem zepsuł skok i osiągnął zaledwie 170,5 m, a to oznaczało, że Austriacy spadli na drugą pozycję. Mimo tego wygrali klasyfikację Team Tour. "Biało-czerwoni" uplasowali się na siódmej pozycji.

Indywidualnie najwyższą notę podczas niedzielnego konkursu drużynowego uzyskał zwycięzca sobotniego konkursu Austriak Martin Koch - 213 m, o pięć metrów dalej wylądował Słoweniec Jurij Tepes, ale dostał znacznie niższe noty i zajął drugie miejsce. Z Polaków na 13. pozycji znalazł się Żyła, 18. był Miętus, 23. Kot, a 27. Stoch.

Wyniki:

1. Słowenia 732,5 pkt

(Jurij Tepes, Jure Sinkovec, Peter Prevc, Robert Kranjec)

2. Austria 731,8

(Thomas Morgenstern, Martin Koch, Andreas Kofler, Gregor Schlierenzauer)

3. Norwegia 715,9

(Anders Fannemel, Rune Velta, Tom Hilde, Anders Bardal)

4. Niemcy 702,4

5. Czechy 668,0

6. Polska 659,7

(Maciej Kot, Piotr Żyła, Krzysztof Miętus, Kamil Stoch)

Klasyfikacja końcowa Team Tour:

1. Austria 3055,9

2. Norwegia 3030,0

3. Słowenia 2994,9

4. Niemcy 2966,0

5. Czechy 2892,4

6. Japonia 2878,1

7. Polska 2799,6

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje