Popis Polaków, potem sensacyjne sceny z Granerudem. Tylko wzruszył ramionami
Polscy skoczkowie od mocnego uderzenia rozpoczęli zmagania w Ruce. Po względnie udanym treningu, "Biało-Czerwoni" poszli za ciosem w kwalifikacjach. Ręce same składały się do oklasków po próbach Pawła Wąska oraz Miłosza Zniszczoła. Ten drugi zaimponował już kilkadziesiąt minut wcześniej. Pakować do hotelu może się za to Halvor Egner Granerud. Rekordzista obiektu przegrał z wymagającymi warunkami i nie znalazł się w czołowej pięćdziesiątce.

Po względnie spokojnym weekendzie w Lillehammer, Finlandia przywitała skoczków niekorzystną pogodą. Niemiłe obrazki rozpoczęły się już w piątek, kiedy silnie wiejący wiatr nie pozwolił na rozegranie choćby jednego treningu. Zmagania zainaugurowano więc w sobotę. I niestety nie obyło się bez kolejnych przesunięć. Kwalifikacje rozpoczęły się dopiero o godzinie 15:45, co jakiś czas były następnie przerywane. Dwukrotnie czerwone światło otrzymywali choćby Antti Aalto oraz Junshiro Kobayashi. Więcej szczęścia miał debiutujący w tegorocznym Pucharze Świata Jakub Wolny, który oddał skok bez większych problemów (113 metrów) i uplasował się w czołowej pięćdziesiątce.
Polscy kibice zdecydowanie nie mogą mieć powodów do narzekania, ponieważ poza zawodnikiem powołanym w miejsce Macieja Kota przepustkę do głównego konkursu uzyskali również pozostali "Biało-Czerwoni". Błysnął Dawid Kubacki (131,5 metra). Doświadczony skoczek na moment objął fotel lidera. Nieco gorzej poszło Kamilowi Stochowi (119,5 metra), lecz liczyła się literka Q przy jego nazwisku.
Wszyscy Polacy w konkursie. Granerud już może myśleć o niedzieli
Po naprawdę udanym treningu spore nadzieje miłośnicy skoków z kraju nad Wisłą pokładali w Aleksandrze Zniszczole. Cieszynianin co prawda nie skoczył już tak daleko jak wcześniej, ale i tak w pewnym stylu awansował do głównej rywalizacji (136,5 metra). W sobotę jeszcze co najmniej jeden raz zaprezentuje się również Paweł Wąsek (137,5), który przebił osiągnięcie wymienionego wcześniej 30-latka.
Wymagające warunki na własnej skórze odczuł Halvor Egner Granerud. Norweg zaliczył totalnie nieudaną próbę i kolejne punkty do "generalki" zdobędzie najszybciej w niedzielne popołudnie. Skandynaw zajął ostatnie miejsce, z wynikiem ledwie 70 metrów.
Wyniki kwalifikacji do sobotniego konkursu Pucharu Świata w Ruce:
1. Timi Zajc (Słowenia) - 148,3 punktu
2. Pius Paschke (Niemcy) - 145,7
3. Marius Lindvik (Norwegia) - 143,6
4. Maximilian Ortner (Austria) - 140,1
5. Jan Hoerl (Austria) - 139,4
...
9. Paweł Wąsek (Polska) - 128,1
11. Aleksander Zniszczoł (Polska) - 124,5
...
19. Dawid Kubacki (Polska) - 111,3
...
30. Kamil Stoch (Polska) - 96,2
...
32. Jakub Wolny (Polska) - 95














![Iran uciekł ze strefy zagrożenia. Niemcy pokonani po tie-breaku [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N27E0281EYNF7-C401.webp)