Polka notuje historyczny sezon. Tyle muszą jej zapłacić. Kwota zaskakuje
Środowy konkurs kobiecego Pucharu Świata w skokach narciarskich przyniósł kolejny sukces polskiej zawodniczki. Anna Twardosz zajmując 12. miejsce w japońskim Zao osiągnęła swój drugi najlepszy wynik w karierze. Polka regularnie punktuje w Pucharze Świata, co przekłada się również na jej zarobki. Gdy spojrzy się jednak na kwotę, jaką Twardosz zarobiła w tym sezonie, można być zaskoczonym. Tym bardziej, gdy zestawimy je z zarobkami zawodników.

Trwający sezon kobiecego Pucharu Świata w skokach narciarskich ma jedną, przez bardzo długi czas niepowtarzalną liderkę. Nika Prevc, która ma na koncie już dwie Kryształowe Kule, jest bardzo blisko wywalczenia tego trofeum po raz trzeci. Przełom 2025 i 2026 roku bez wątpienia należał właśnie do Słowenki, która w tym sezonie Pucharu Świata zanotowała już 11 konkursów w tym sezonie.
Ostatnie dwa konkursy w japońskim Zao Prevc zakończyła jednak poza pierwszym miejscem - we wtorek była czwarta, a w środowym konkursie przegrała zwycięstwo o zaledwie 1.4 punktu z Lisą Eder.
Drugi z konkursów w Zao zakończył się ogromnym sukcesem dla Anny Twardosz. Polka zajęła w nim 12. miejsce, co jest dla niej drugim najlepszym osiągnięciem w karierze zaraz po dziesiątej lokacie w Falun pod koniec ubiegłego roku. 24-latka już teraz notuje swój najlepszy sezon w życiu - w przededniu zimowych igrzysk olimpijskich zajmuje 23. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
Jak odnotował dziennikarz portalu "skijumping.pl" Adam Bucholz, środowy wyczyn Twardosz jest trzecim najlepszym w historii startem polskiej zawodniczki w Pucharze Świata w skokach narciarskich. Na szczycie podium cały czas pozostaje Kinga Rajda, która w 2020 roku była szósta w Oberstdorfie.
Twardosz po kilku latach prób wreszcie wskoczyła do czołówki kobiecego Pucharu Świata. Taki skok jakościowy musi mieć wpływ również na portfel polskiej zawodniczki. Jak odnotował "Przegląd Sportowy Onet" Twardosz w tym sezonie zarobiła 9575 franków szwajcarskich, co w przeliczeniu na naszą walutę daje kwotę około 43,5 tysięcy złotych.
Dla porównania, nasz najlepszy skoczek Kacper Tomasiak zainkasował już 53 300 euro, czyli ponad 220 tysięcy złotych. Dysproporcja pomiędzy męskimi i kobiecymi skokami narciarskimi jest dostrzegalna gołym okiem, również pod kątem ekonomicznym. Idealnie obrazuje to przykład środowych zawodów w Zao - Twardosz za 12. miejsce należy się 1,1 tysiąca euro, czyli niewiele ponad 4,5 tysiąca złotych. W męskim Pucharze Świata to samo osiągnięcie jest wyceniane na 2,8 tysiąca euro.
Przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi we Włoszech skoczkinie wystąpią jeszcze w Sapporo (24-25 stycznia oraz Willingen (30 stycznia - 1 lutego). Prócz Twardosz w Azji aktualnie znajduje się również Pola Bełtowska.
Zobacz również:














