Reklama

Reklama

Piotr Żyła zepsuł skok na drugim treningu w Lillehammer

Piotr Żyła, który spisał się najlepiej z Polaków w pierwszej serii treningowej przed piątkowymi kwalifikacjami w norweskim Lillehammer, w drugiej zepsuł skok i zajął dopiero 29. miejsce. Wygrał Norweg Anders Fannemel.

Żyła na pierwszym treningu okazał się najlepszy z "Biało-czerwonych" zajmując 9. miejsce (130,5 m). W drugiej serii 27-letni zawodnik popsuł skok osiągając tylko 117 m i został sklasyfikowany na 29. pozycji.

Słabiej spisał się Dawid Kubacki. Zawodnik klubu Wisła Zakopane w pierwszej serii skoczył 133,5 m, a w drugiej pięć metrów bliżej i zajął 22. miejsce.

Aleksander Zniszczoł skakał dosyć regularnie - 128 i 125,5 m - zajmując 32. lokatę. Poprawił się, w porównaniu z pierwszym treningiem Klemens Murańka. Klimek pierwszy skok miał na odległość 121,5 m. Drugi był dużo lepszy - 129 m i 14. miejsce. To był najlepszy wynik "Biało-czerwonych" w drugiej serii treningowej.

Nie popisał się w Jan Ziobro, który uzyskał zaledwie 113 m (54. miejsce).

Drugi trening, tak samo jak pierwszy, zakończył się zwycięstwem Norwega Andersa Fannemela (134 m). Najdłuższy skok oddał jednak Słoweniec Peter Prevc (140 m), który był drugi.

O godz. 18.00 rozpoczną się kwalifikacje do sobotniego konkursu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje