Reklama

Reklama

Piotr Żyła zastąpi Krzysztofa Bieguna w Bischofshofen

Odesłany z Turnieju Czterech Skoczni na treningi w Planicy Piotr Żyła odzyskał radość ze skakania. "Tego mi było trzeba" – napisał na swoim profilu na Facebooku czołowy polski skoczek. Forma Żyły poszła w górę, dlatego dołączy do kadry wcześniej, niż pierwotnie zakładano.

Sztab szkoleniowy zdecydował o wycofaniu Żyły z Turnieju Czterech Skoczni po tym, jak zawodnik nie zakwalifikował się do konkursu w Garmisch-Partenkirchen. Żyła pojechał do Planicy szlifować formę przed dalszą częścią sezonu.

Reklama

"Potrzeba mu dosłownie kilkunastu skoków, żeby wszystko ustabilizować i wrócić w dobrej dyspozycji na konkursy w Kulm. Znamy potencjał Piotrka, wiemy jakie miejsca powinien zajmować. Walczenie o drobne punkty go nie cieszy" - mówił w Garmisch-Partenkirchen trener Łukasz Kruczek.

Żyła miał zatem wrócić do walki o punkty Pucharu Świata 11 i 12 stycznia w Bad Mitterndorf na skoczni Kulm-Skiflugschanze, ale sztab trenerski postanowił skrócić przerwę skoczka.

Według informacji serwisu Skijumping.pl Żyła dołączy do reprezentacji w Bischofshofen (5-6.01) na ostatnie zawody Turnieju Czterech Skoczni. Zajmie miejsce Krzysztofa Bieguna.

Skoczkowie przeniosą się do Bischofshofen z Innsbrucku, gdzie w sobotę odbędzie się kolejny konkurs TCS. Początek zawodów zaplanowano na 14.00, o ile pogoda pozwoli na ich rozegranie.

Łukasz Kruczek o warunkach na skoczni:

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Żyła

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje