Piotr Żyła zaatakowany przez medalistę olimpijskiego. Burza w sieci, a potem nagła decyzja
Piotr Żyła w ostatnim wywiadzie dla Interii mówił o swoim oczekiwaniu na powrót do dobrych skoków. Nie spodziewał się zapewne, że zostanie skrytykowany przez jednego ze znanych skoczków narciarskich i to przy okazji właśnie takiego wywiadu. Brązowy medalista olimpijski z konkursu drużyn mieszanych z Pekinu, Mackenzie Boyd-Clowes pokazał jedno zdjęcie, które rozpoczęło burzę w sieci. Potem postanowił usunąć się w cień pod naporem krytyki.

W Wiśle Piotr Żyła pokazał, że stać go wciąż na dobre skakanie. Wielu polskich kibiców liczy, że najlepsze skoki Polak zachowa na igrzyska olimpijski i wywoła sporą niespodziankę, zdobywając medal we Włoszech. Póki co jednak Żyła stara się odnaleźć siebie i swoją formę, by móc dać sporo radości zarówno sobie, jak i kibicom.
Piotr Żyła w centrum afery. Zaatakowany przez medalistę olimpijskiego
Wywiad z Piotrem Żyłą, który pojawił się na stronie Interii wzbudził, co zaskakujące, dość spore emocje. Wiadomo, że w ostatnich tygodniach z formą polskich skoczków nie jest najlepiej, choć widać, że pojawiają się przebłyski. U Żyły był to znakomity skok w Wiśle, który po pierwszej serii dawał mu drugie miejsce. Sportowiec mówił o tym, jak bardzo liczy na powrót do znakomitej dyspozycji.
Jak się jednak okazało, nie wszystkim były w smak jego słowa. Pod wpisem Tomasza Kalemby, który przeprowadził wywiad z zawodnikiem, doszło do żywej dyskusji, którą rozpoczął kanadyjski skoczek narciarski, medalista olimpijski z Pekinu, Mackenzie Boyd-Clowes.
Zamieścił on zdjęcie Piotra Żyły przedstawiające skoczka w kombinezonie, który dziś uznany by został za zbyt duży. Skoczek na to, że Polak wróci kiedyś do dobrych skoków, odpisał: "Może kiedy znajdzie taki kombinezon".
Burza w sieci po wpisie Boyd-Clowesa
Po wpisie sportowca w sieci od razu rozgorzała burza. Wielu polskich kibiców broniło Żyłę, a inni wskazywali na to, że Kanadyjczyk sam korzystał ze zbyt dużych kombinezonów, co pokazywali na zdjęciach. Inni wypominali Boyd-Clowesowi to, że w poprzednim sezonie bronił Norwegów podczas afery sprzętowej.
Niektórzy przyznawali jednak Kanadyjczykowi rację. Twierdzili, że Polska jest jednym z czołowych zespołów, która w przeszłości nie grała czysto w kwestii sprzętu, nie zostało to jednak poparte żadnymi dodatkowymi dowodami.
Ostatecznie Mackenzie Boyd-Clowes podjął zaskakującą decyzję i usunął nie tyle swój wpis o kombinezonie Żyły, ale także całe konto na portalu X, które miał od dobrych paru lat i bywał na nim bardzo aktywny. Znienacka wycofał się niemal całkowicie z mediów społecznościowych.













