Reklama

Reklama

Piotr Żyła szósty na Wielkiej Krokwi. "Nie szykowaliśmy formy na Wisłę i Zakopane"

Efektowne skoki na 132,5 i 128 m dały Piotrowi Żyle szóste miejsce w konkursie Pucharu Świata w Zakopanem, choć, jak powiedział, szczyt formy nie był szykowany na konkursy w Polsce. Po zawodach, jak zwykle, tryskał humorem. Zapewnił, że nie miał kłopotów z wiatrem. - Wiatry to możemy mieć wieczorem w hotelu - powiedział ze śmiechem.

- Pierwszy skok miałem bardzo dobry. W drugim troszkę mi urwało, tyle, tyle... - opowiadał. - Ale co zrobić? Tak czasem bywa, że się trochę gorzej skoczy. Było dziś bardzo ciasno w konkursie i te błędy sprawiały, że się nie było tam, gdzie się chciało być - powiedział o stojących na wysokim poziomie i bardzo wyrównanych zawodach.

Reklama

Żyła barwnie analizował swoje niedzielne skoki. - Czasem się popełnia drobne błędy. W drugim skoku za dobrze mi się jechało  i tak myślę "jadę, jadę i za chwilę ooo...", nie będę brzydko mówił. Ale zobaczyłem, że zielona linia jest dosyć blisko, to jeszcze się wynapinałem, nóżkę podkurczyłem i przeniosłem ją. Tak że jest OK - podkreślił.

- Jestem zadowolony ze skoków, szczególnie z pierwszego. Drugi, mimo że był spóźniony, to też był bardzo dobry. Miejsce jest też bardzo fajne - zaznaczył.

Z czego korzysta, by utrzymać wysoką formę? - Oprócz papryki, z niczego - powiedział ze śmiechem.

Emocjonujący konkurs na Wielkiej Krokwi wygrał Kamil Stoch. Była to jego 20. wygrana w zawodach PŚ i czwarta z rzędu.  - Kamil pierwszy skok oddał trochę gorszy. Drugi skoczył tak, jak potrafi, i pokazał, że jest tutaj najlepszy - cieszył się Żyła.

Stochowi w wygranej nie przeszkodził nawet wiatr w plecy. - My koncentrujemy się nad skokami, a nie nad wiatrami. Wiatry to możemy mieć wieczorem w hotelu - palnął z humorem Żyła.

Jak ocenił cztery "polskie" konkursy, które już za nami? - W Wiśle Kamil wygrał dwa razy, prawie dwa razy było nas trzech w dziesiątce. W Zakopanem w sobotę podium, drugie miejsce, w niedzielę zwycięstwo i trzech w dziesiątce plus Maciek i Jasiek zaraz za dziesiątką, więc bardzo pozytywnie - stwierdził.

Żyła wyjaśnił, że szczyt formy w tym sezonie nie był budowany na zawody w naszym kraju. - Bardziej na MŚ w Lahti się szykujemy niż na Wisłę i Zakopane, a wcześniej przygotowywaliśmy się na Turniej Czterech Skoczni - powiedział.

Nad czym chce jeszcze popracować skoczek z Wisły? - Jeśli chodzi o technikę to wszystko jest w porządku, nie ma większych problemów. Trzeba trochę nogę podładować na Lahti. Jak noga pójdzie, to full gaz. Jak noga jest dobra, to nie ma szans zaspać na rozbiegu - zapewnił.

Z Zakopanego Michał Białoński i Waldemar Stelmach

PŚ w skokach klas. generalna 2016/2017

1.Stefan Kraft(Austria)1665
2.KAMIL STOCH(Polska)1524
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)1201
4.Andreas Wellinger(Niemcy)1161
5.MACIEJ KOT(Polska)985
6.Domen Prevc(Słowenia)963
7.Michael Hayboeck(Austria)814
8.Markus Eisenbichler(Niemcy)807
9.Peter Prevc(Słowenia)716
10.Manuel Fettner(Austria)703
11.PIOTR ŻYŁA(Polska)634

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama