Partner merytoryczny: Eleven Sports

Piotr Żyła odpłynął w Wiśle. Znowu trafił do tego świata, a dopiero co był "łajzą"

Zawodnik w kombinezonie narciarskim i kasku ląduje na nartach na śnieżnej skoczni, na tle reklam i kibiców, podczas zawodów skoków narciarskich.
Piotr ŻyłaGrzegorz MomotPAP

W skrócie

  • Piotr Żyła znacznie poprawił swoją formę podczas konkursów w Wiśle, zajmując siódme miejsce i uzyskując najlepszy wynik od miesięcy.
  • Sam opisuje, że w Wiśle znalazł się w wyjątkowym stanie mentalnym, który pozwolił mu uwierzyć w walkę o podium, choć nie obyło się bez błędów.
  • Żyła przyznaje, że w poprzednich startach miewał trudne chwile, ale sukcesy w Wiśle dają mu nadzieję na lepsze występy w dalszej części sezonu.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Co polscy skoczkowie chcieliby dostać od Mikołaja? WIDEOInteria SportINTERIA.TV

Piotr Żyła opisał, jak odpłynął w Wiśle. "Piękny stan i piękny świat, w którym nie dzieje się nic złego"

Miałem niesamowite czucie ciała. Mogłem robić wszystko, co chcę. Nie było żadnych negatywnych emocji, tylko było totalne odpłynięcie. Byłem w swoim świecie. Nawet nie wiedziałem, co się dzieje dookoła
dodał.

Zobacz również:

    W Skandynawii był jak "łajza"

    Piotr Żyła: miałem przeczucie, że to jest mój dzień

    Zobacz również:

    Piotr Żyła
    Piotr ŻyłaGrzegorz MomotPAP
    Piotr Żyła
    Piotr ŻyłaGrzegorz MomotPAP
    Dwóch skoczków narciarskich w kombinezonach z numerami startowymi i kaskami, stojących przy barierce na tle banerów sponsorskich i ekranu.
    Dawid Kubacki (po prawej) i Piotr ŻyłaGrzegorz MomotPAP