Przykre doniesienia ws. mistrza olimpijskiego. To definitywny koniec
Jan Hoerl w Predazzo sięgnął po mistrzostwo olimpijskie w duetach, później odpuścił starty na skoczni mamuciej w Bad Mitterndorf, do rywalizacji wrócił dopiero w Lahti. I chociaż w Finlandii punktował, to kilka dni po zawodach pojawiły się kolejne niepokojące doniesienia ws. austriackiego skoczka. Doniesienia, które oznaczają też ważną wiadomość dla Piotra Żyły i Kamila Stocha.

Austriacy nie mieli sobie równych podczas konkursu duetów podczas ostatnich zimowych igrzysk olimpijskich - Jan Hoerl i Stephan Embacher z przewagą ponad 20 punktów wygrali z Pawłem Wąskiem i Kacprem Tomasiakiem. Trzecie miejsce zajęli wówczas Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.
Po zakończeniu najważniejszej imprezy czterolecia większość skoczków wróciła do rywalizacji w Pucharze Świata. Większość, bo Jan Hoerl odpuścił start przed własną publicznością w Bad Mitterndorf.
"Jan Hoerl tym razem nie wystąpi. W ostatnim czasie dały o sobie znać problemy z plecami. Potrzebuje więc jeszcze trochę czasu, aby - miejmy nadzieję - wrócić do Pucharu Świata w pełni sił. Po zdobyciu złota na igrzyskach ta dodatkowa przerwa na pewno ma sens" - przekazał wówczas Andreas Widhoelzl w komunikacie austriackiego związku narciarskiego.
Jan Hoerl kończy sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich
27-letni zawodnik, który w trwającym sezonie trzykrotnie stawał na podium indywidualnego konkursu Pucharu Świata (trzykrotnie był drugi), do rywalizacji wrócił w Lahti. Tam indywidualnie zajmował 19. i 6. miejsce, a razem z Danielem Tschofenigiem wygrał zmagania duetów. Wydawało się, że wszystko wróciło do normy, a Hoerl, który obecnie zajmuje ósme miejsce w klasyfikacji generalnej, powalczy o to, by zakończyć sezon w TOP 6. Do szóstego Anze Laniska traci bowiem niespełna 60 punktów.
Tak się jednak nie stanie, niepokojące doniesienia ws. Austriaka w środę 11 marca przekazał Dominik Formela ze Skijumping.pl.
Jan Hoerl z powodu problemów z plecami przedwcześnie kończy sezon. Z polskiego punktu widzenia – zwalnia się jedno miejsce w finałowym konkursie sezonu w Planicy. A na granicy są Kamil Stoch czy Piotr Żyła
Wzmianka o Stochu i Żyle nie jest przypadkowa. W finałowym konkursie w Planicy wystąpi bowiem 30 najlepszych zawodników klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Stoch jest obecnie 28. z 182 punktami na koncie, Żyła plasuje się na 30. pozycji, wywalczył do tej pory 160 "oczek". Nasi doświadczeni zawodnicy muszą jednak oglądać się za rywali, 31. Jason Colby ma 147 punktów, 32. Yukiya Sato 138. Absencja Hoerla oznacza jednak, że szanse "Biało-Czerwonych" na start w ostatnim konkursie sezonu wzrastają.















