Partner merytoryczny: Eleven Sports

Pędzą prawie 100 km/h we mgle. "Było przerażająco, wyostrzają się inne zmysły"

Ośnieżona skocznia narciarska nocą oświetlona przez intensywne reflektory, otoczona banerami reklamowymi oraz trybunami rozciągającymi się po obu stronach z minimalną liczbą widzów, a w tle panuje gęsta mgła.
Skocznia w Klingenthal w piątek (12 grudnia). Z każdym kolejnym dniem ma być coraz gorzejTomasz KalembaINTERIA.PL
Apoloniusz Tajner zaapelował do kibiców. Chodzi o Aleksandra ZniszczołaPolsat Sport

Skakanie we mgle bywa przerażające

Skakanie we mgle wyostrza za to inne zmysły. Skoro tracimy nieco zmysł wzroku, to wtedy bardziej wyostrza się czucie i słuch. I właśnie ten pierwszy mój skok w treningu by oddany bardziej na czucie z większym automatyzmem. I był lepszy niż kolejne, w których było więcej bodźców. Nie skacze się jednak przyjemnie, kiedy się nie widzi
dodał.

Zobacz również:

    Klemens Murańka krzyczał w Zakopanem

    Nie ukrywam, że zastanawiałem się, jak siadłem na belce, czy na dole są włączone światła. Nic nie było widać! Było ciemno! Widać było tyle, co do progu, więc wystarczyło
    opowiadał swoje wrażenia po skoku w Klingenthal Dawid Kubacki.

    Zobacz również:

    Zawodnik w kombinezonie narciarskim przygotowujący się do skoku narciarskiego stoi na progu skoczni, w tle widoczne są drzewa oraz reklamy sponsorskie VISA i ORLEN.
    Maciej KotPZNmateriały prasowe
    Paweł Wąsek
    Paweł WąsekAndrzej Iwanczuk / REPORTEREast News
    Zawodnik skoków narciarskich w pełnym stroju sportowym stoi z uniesioną ręką, trzymając narty. W tle widoczna publiczność oraz bannery reklamowe.
    Kacper TomasiakPZNmateriały prasowe