Ostatni taniec Stocha, a tu tajemnica wyszła na jaw. "Ten sam"
Kamil Stoch już za kilka dni oficjalnie zakończy karierę. Zawody Pucharu Świata w Planicy będą jego ostatnimi. Pierwsze wielkie sukcesy osiągał pod wodzą Łukasza Kruczka, który teraz wyjawił jakim zawodnikiem jest 38-latek i czy zmienił się na przestrzeni lat.

Kamil Stoch już wiele miesięcy temu ogłosił, że sezon 2025/26 będzie ostatnim w jego karierze. Motywowały go do tego przede wszystkim zimowe igrzyska olimpijskie, które w lutym odbyły się na skoczni w Predazzo. 38-latek odegrał na nich jednak drugoplanową rolę. Na skoczni K-98 zajął 38. miejsce, a na obiekcie K-128 był 21.
W cyklu Pucharu Świata także nie osiąga dobrych wyników. Najwyższe miejsce zajął w zawodach w Lahti, gdy był 10. Do tej pory zgromadził 185 punktów i plasuje się dopiero na 31. miejscu.
Stoch kończy karierę. Kruczek wspomina pracę z mistrzem
Przed Stochem ostatni akord sezonu, ale i kariery, który odbędzie się w słoweńskiej Planicy. To tam 38-latek odda ostatnie oficjalne skoki w swojej bogatej karierze.
Stoch pierwsze sukcesy osiągał pod wodzą Łukasza Kruczka, który był trenerem kadry narodowej w latach 2008 - 2016. W 2024 roku panowie wznowili współpracę. W ostatnich dwóch sezonach Stochem opiekują się Michal Doleżal i właśnie Kruczek, który na łamach "Przeglądu Sportowego Onet" zdradził wiele tajemnic związanych ze współpracą z czterokrotnym mistrzem olimpijskim.
Być może na przestrzeni tych lat stał się bardziej dojrzały, ale to ten sam zawodnik. Tak samo niecierpliwy, tak samo trudny do prowadzenia w tych samych obszarach, tak samo ambitny i konsekwentny. Charakter się nie zmienił. To ten sam wojownik, tylko przybyło lat
A jednak to prawda o Stochu. Trener potwierdził największą wadę mistrza
Dlaczego Stoch jest trudnym zawodnikiem do prowadzenia? Kruczek od razu wskazuje na "niecierpliwość".
- Zawsze chciałby być najlepszy, wszystko chce zrobić perfekcyjnie i to właśnie to często stawało mu na przeszkodzie. Trudno przychodzi mu akceptacja bycia zawodnikiem średnim - podkreśla. - Z jednej strony to trudne cechy, ale z drugiej takie, które cały czas napędzają do tego, by przez konsekwentną pracę dążyć do swojej doskonałości - dodaje.
W piątek i w niedzielę w Planicy odbędą się zawody indywidualne. W sobotę skoczkowie rywalizować będą w drużynach. Relacje tekstowe "na żywo" z treningów, kwalifikacji i zawodów będziecie mogli śledzić w Interii Sport.













