Ostatni skok Stocha w karierze. Konsternacja po pierwszej próbie, wzruszenie po powtórce
Kamil Stoch oficjalnie zakończył sportową karierę. Trzykrotny mistrz olimpijski w słoweńskiej Planicy oddał swój ostatni skok. W zawodach nie odegrał kluczowej roli, a niewiele brakowało, aby zabrakło go nawet w drugiej serii. 38-latek ostatecznie oddał dwa skoki, a po tym drugim doszło do wzruszających momentów, które zapadną w pamięci wszystkim kibicom.

Kamil Stoch już wiele miesięcy temu ogłosił, że sezon 2025/26 będzie ostatnim w jego karierze. Polski mistrz m.in. chciał po raz szósty powalczyć na zimowych igrzyskach olimpijskich. Ta sztuka mu się udała, ale we Włoszech nie odegrał pierwszoplanowej roli. Zresztą cały sezon 2025/26 był trudny dla Stocha. Najwyższe miejsce zajął w Lahti, gdy zawody ukończył na 10. miejscu.
39-krotny zwycięzca zawodów Pucharu Świata sezon, ale i karierę kończył w Planicy. W sobotni wieczór w centrum Kranjskiej Gory odbyło się pożegnanie legendy z polskimi kibicami, którzy opanowali całe miasto. Kibice odśpiewali naszemu mistrzowi "Sto lat", a także licznie skandowali: "Dziękujemy!".
Czuje się tutaj jak w domu i dlatego postanowiłem, że moje ostatnie skoki będą miały miejsce tutaj
Kamil Stoch zakończył karierę. Ostatni skok polskiego mistrza w Planicy
W niedzielę o godzinie 10:00 odbyły się ostatnie zawody tegorocznego sezonu. Trzeci na liście startowej był Stoch. Polak skoczył 193 metry i uzyskał notę 151.6 pkt. To oznaczało, że po swojej próbie zajmował ostatnie miejsce i musiał czekać na to, co zrobią rywale.
W finałowym konkursie zobaczyliśmy 31 zawodników i jeden z nich musiał odpaść. Długo wydawało się, że padnie na Stocha, który w pechowy sposób zakończyłby karierę. Ostatecznie słabiej skoczył Niemiec Felix Hoffmann i Polak mógł oddać jeszcze jedną próbę, która była tą ostatnią w karierze.
Stoch rozpoczął drugą serię finałowych zawodów w Planicy. Na belce startowej sygnał do startu otrzymał od swojej małżonki Ewy Bilan - Stoch. Chwilę później poleciał na odległość 190 metrów.
Po wylądowaniu młodzi skoczkowie z KS Eve-nement Zakopane przygotowali szpaler dla swojego mentora, a koledzy z reprezentacji podnieśli Polaka do góry, aby go pożegnać.
Pożegnanie Stocha jest podzielone na kilka rozdziałów. Komentatorzy Eurosportu przyznali, że celebracja w Planicy trwać będzie bardzo długo.













