Oficjalny komunikat ws. Kacpra Tomasiaka. "Życiówka" już pewna. Jest potwierdzenie
Polski Związek Narciarski oficjalnie zaprezentował kadrę reprezentacji Polski na konkurs skoków w Vikersund. Na liście nie zabrakło Kacpra Tomasiaka. To oznacza, że multimedalista olimpijski z Predazzo zadebiutuje na skoczni mamuciej. Będzie miał więc długo wyczekiwaną okazję, aby "wyśrubować" swój życiowy rekord.

Kacper Tomasiak zdobył już dwa medale olimpijskie i był jedną z największych młodych gwiazd skoków narciarskich w bieżącym sezonie, który właśnie powoli dobiega końca.
Do tej pory Tomasiak nie miał jednak okazji, aby skoczyć na ponad 200 metrów. Nie było mu dane bowiem zadebiutować na skoczni mamuciej.
Wiemy już oficjalnie, że ten stan rzeczy już niebawem ulegnie zmianie. Polski Związek Narciarski podał bowiem skład reprezentacji Polski na konkurs Pucharu Świata w Vikersund.
Wiemy już, że do Vikersund pojadą: Kacper Tomasiak, Piotr Żyła, Kamil Stoch, Paweł Wąsek, Maciej Kot i Aleksander Zniszczoł.
Kacper Tomasiak zapoluje na nową "życiówkę". PZN podał kadrę na Vikersund
Do tej pory najdłuższym oficjalnym skokiem Kacpra Tomasiaka był ten, który oddał w Engelbergu. Polski skoczek osiągnął wtedy 136 metrów. Trudno wyobrazić sobie, że na Vikersundbakken, którego rozmiar wynosi 240 metrów, nie skoczy dalej.
Konkurs skoków narciarskich w Vikersund jest zaplanowany na 21-22 marca 2026 roku. Wszystko wskazuje na to, iż nie będzie to ostatni występ Kacpra Tomasiaka na skoczni mamuciej.
Fani skoków narciarskich doskonale wiedzą bowiem, że sezon Pucharu Świata zawsze kończą zmagania w Planicy. Teraz mogą z wielką niecierpliwością i ciekawością czekać na to, jak na największych skoczniach Pucharu Świata wypadnie największa gwiazda tej dyscypliny z Polski.
- Dla Kacpra Tomasiaka na pewno będzie to coś nowego, pierwszy raz na lotach, a reszta zobaczymy. Piotrek Żyła znów w tym roku radzi sobie nieźle. A co do reszty, tak powiem szczerze, że też myślałem nad tym po dzisiejszych kwalifikacjach. Ale jest decyzja, że jedziemy, będziemy walczyć, bo chłopaki też są, to nie jest tak, że nie idzie i że chcieliby odpuszczać - mówił Maciej Maciusiak po konkursie w Oslo, który został zakończony po pierwszej serii z rozczarowującymi dla Polaków wynikami.










![Kuriozalny "samobój" w meczu Porto. Bednarek mógł tylko patrzeć [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MMGZ2QJGRERMS-C401.webp)


