Norwegowie ukarani, legenda grzmi. Sprawy przybrały nieoczekiwany obrót
Latem Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardowa (FIS) ukarała Mariusa Lindvika i Johanna Andre Forfanga trzymiesięcznym zawieszeniem, ale przypadły one na miesiące letnie, więc nie miały wielkiego znaczenia. Do tematu wrócił Sven Hannawald. Ikona tej dyscypliny sportu uważa, że taka kara była "bez sensu". - Nadal denerwuje mnie to, że osoby zaangażowane w skandal zachowują się, jakby nic się nie stało - powiedział dla "Krone Zeitung".

Środowisko skoków narciarskich jest raczej zgodne ze sobą, że kara trzymiesięcznego zawieszenia dla Mariusa Lindvika i Johanna Andre Forganga przypadająca na lato była nieproporcjonalna do przewinienia. Mówili o tym chociażby Philipp Raimund, Marcus Eisenbichler i wiele innych osób.
Podobnego zdania jest ikona tej dyscypliny sportu Sven Hannawald. - Staram się łagodzić szkody wizerunkowe dla skoków, nie chcąc już komentować tej sprawy. To, co powiedziałem, nadal jest aktualne - rozpoczął, jednak następnie zdecydował się powiedzieć więcej.
Nadal denerwuje mnie to, że osoby zaangażowane w skandal zachowują się, jakby nic się nie stało. To się nie zmieni. Pogodziłem się z tym. FIS nałożył karę, ale odbyła się ona latem. To dla mnie bez sensu
Przypomnijmy, że wspomniany Eisenbichler mówił bardzo podobnym głosem, uznając zawieszenie letnie jako "nieco absurdalne", argumentując to niską wagą zawodów rozgrywanych od kwietnia do października.
Sven Hannawald mówi o Norwegach. Zauważył słabsze miejsca w Pucharze Świata
Hannawald zauważył jednak, że poziom Norwegów trochę spadł. - Kiedy patrzę na tych zamieszanych w skandal, to widzę, że czasami oddają dobre skoki, ale nie są na tym samym miejscu w klasyfikacji co w zeszłym sezonie. W porządku, do pewnego stopnia pogodziłem się z tym. Nie chcę jednak poświęcać temu tematowi zbyt wiele miejsca na początku Turnieju Czterech Skoczni, bo ostatecznie ta impreza jest zbyt ważna, żeby to robić - zakończył.
Po Lillehammer, Falun, Ruce, Wiśle, Klingenthal i Engelbergu Forfang i Lindvik są w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata... obok siebie. Jeden jest 18., a drugi 19., mają odpowiednio 149 i 146 punktów. Najlepszy z tej reprezentacji jest Kristoffer Eriksen Sundal - 14. lokata i 193 oczka, 10 mniej od Kacpra Tomasiaka.











