Reklama

Reklama

Noriaki Kasai wybrał i pomógł dziecku w ramach "Szlachetnej Paczki"

Japończyk Noriaki Kasai, siedmiokrotny olimpijczyk i sześciokrotny medalista mistrzostw świata, pomógł 10-letniej Wiktorii, fundując jej rok korepetycji, jednemu z 1200. dzieci z Akademii Przyszłości, siostrzanego projektu "Szlachetnej Paczki".

Do udziału w projekcie znanego skoczka zaprosił Kamil Stoch. Kasai ucieszył się, że może pomagać w projekcie, w który angażuje się jego przyjaciel. - Wiktoria, pamiętaj, nigdy się nie poddawaj - powiedział Noriaki w filmie przekazanym Wiktorii.

Wiktoria może być kimś

10-letnia Wiktoria w przyszłości chciałaby zostać hodowcą miniaturowych zwierząt. Marzy o tym, żeby nauczyć się latać. Jak sama mówi, gdyby mogła zostać super bohaterem, sprawiłaby, że lody będą spadać z nieba, a wakacje trwać wiecznie.

Reklama

- Wierzę, że w życiu, tak jak w sporcie, wiara i wytrwałość w końcu zaowocują wygraną. Nie traćcie ducha walki - tego życzę wszystkim tym, którzy dzisiaj są w trudnym momencie swojego życia - powiedział Kamil Stoch. Pytany o to, co miłego spotkało go w mikołajki, powiedział o zaangażowaniu Noriakiego w pomoc dziecku.

Żeby Paczka nie musiała istnieć

Akademia Przyszłości jest siostrzanym, młodszym projektem Szlachetnej Paczki. Kiedy wolontariusze Paczki odwiedzali rodziny w potrzebie, dostrzegli, że dzieci potrzebują nie tylko pomocy materialnej, ale przede wszystkim wyprowadzenia ich z błędnego przeświadczenia, że do niczego się nie nadają. W rodzinach z problemami często brakuje wzorców, które uczyłyby najmłodszych zaradności - tutaj wkracza Akademia Przysłości.

Akademia powstała po to, żeby kiedyś Paczka nie musiała istnieć. To prewencja biedy. - W Paczce dajemy potrzebującym impuls do zmiany, to pomaga im na nowo radzić sobie w życiu. W Akademii koncentrujemy się na metodologicznej pracy z dzieckiem - wyjaśnia ks. Jacek Stryczek.

Siostry też pomagają dzieciom

W tym roku również siostry Agnieszka i Ula Radwańskie, które od pięciu lat wspierają , po raz pierwszy zaangażowały się w Akademię Przyszłości. Pomogły 10-letniemu Krystianowi, który w ramach Akademii będzie uczył się wygrywać w życiu. W ramach projektu Krystian otrzymał swój Indeks Sukcesów, w którym będzie spisywał swoje sukcesy. Siostry zaprosiły wychowanka na spakowanie prezentów do "Szlachetnej Paczki", a po spotkaniu wpisały do Indeksu: "wspaniałe pakowanie paczek i pomoc innym".

Akademia Przyszłości przeprowadza dzieci od długotrwałej porażki w szkole do sukcesu w życiu. Robi to dzięki unikalnemu i innowacyjnemu systemowi motywatorów zmiany. Osobisty tutor-wolontariusz (jak na najlepszych zagranicznych uniwersytetach), inauguracja roku na uczelni, własny Indeks Sukcesów czy Dzień Dziecka w fotelu prezesa dużej firmy - to tylko niektóre elementy systemu motywatorów. Dzieci są naszym oczkiem w głowie.

Już dziś wybierz dziecko z Akademii Przyszłości i pomóż mu pokonać szkolne porażki!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje