Reklama

Reklama

Noriaki Kasai chce po raz dziewiąty wystąpić na igrzyskach olimpijskich

Igrzyska olimpijskie w Pekinie byłyby dziewiątymi w karierze Noriakiego Kasai. Słynny skoczek narciarski nie ma na ten moment jednak formy, więc występ na tej ważnej imprezie powoli mu ucieka. Japończyk przyznał jednak, że zamierza spróbować swoich sił, nawet jeśli musiałby czekać kolejne cztery lata.

Noriaki Kasai zazwyczaj nazywany jest przez kibiców "weteranem" skoków narciarskich. Nic dziwnego, skoro nierzadko jest nawet dwukrotnie starszy od swoich rywali ze skoczni.

Japończyk na swoim koncie ma występ na ośmiu edycjach igrzysk olimpijskich oraz liczne sukcesy w dyscyplinie, której nie ma zamiaru porzucać.

W ostatnich miesiącach Kasai nie może odnaleźć wysokiej formy. Skoczek nie chce jednak się poddawać i pomimo 49 lat zapowiada walkę o szansę startu na igrzyskach.

Słynny skoczek nie ma łatwej sytuacji, bo już wiadomo, że nie dostał prawa startu w nadchodzących zawodach Pucharu Świata oraz w drugoligowej rywalizacji z cyklu Pucharu Kontynentalnego.

Reklama

Noriaki Kasai chce skakać do 2026 roku?

"Nie mam ochoty rezygnować i chcę być jak król Kazu" - powiedział Noriaki Kasai dla portalu Yahoo.co.jp, odwołując się tym samym do znanego w Japonii piłkarza. Kazuyoshi Miura w styczniu tego roku przedłużył kontrakt z klubem Yokohama FC w wieku 54 lat.

Fakt jest taki, że jeśli Kasai nie pojedzie na igrzyska do Pekinu, przerwie swoją olimpijską passę, która zaczęła się w 1992 roku w Albertville.

Skoczek przyznał, że chce wystąpić na dziewiątych igrzyskach, nawet jeśli musiałby czekać do 2026 roku. Wówczas miałby 54 lata.

A

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL