Nocny chaos w norweskiej kadrze, teraz wychodzą kulisy. Wszystko trwało do 3 w nocy

Norweski skoczek narciarski niesie różowe narty; wstawka: osoba z torbą wychodzi z hotelu Kompas o 3:00
Norwescy skoczkowie zaliczyli pechową podróż do PlanicyMateusz Januszek/Newspix.plwww.instagram.com/halvorgranerud/Newspix.pl

Zobacz również:

Problemy Norwegów już na początku. Dwie godzin snu przed kwalifikacjami

Jestem naprawdę zmęczony. Kiedy usiadłem na górze to moje oczy zaczęły się zamykać. Teraz wracam do hotelu na kilka godzin snu, gdyż w nocy spałem tylko dwie godziny
wyznał Forfang

Zobacz również:

To był dość trudny dzień. Długi dzień oczekiwania nigdy nie jest łatwy, szczególnie gdy jesteś już trochę zmęczony i senny. Mimo to wszystko ułożyło się dobrze. To był wymagający dzień – dla całego zespołu też. Tyle czekania w skokach narciarskich nigdy nie jest przyjemne, ale na szczęście wszyscy czuli się bezpiecznie pod względem wiatru. Później pojawił się świeży, mokry śnieg, z którym wiemy, jak sobie radzić
dodał Halvor

Zobacz również:

Sportowiec w kombinezonie narciarskim i kasku, z okularami przeciwsłonecznymi oraz nartą na ramieniu, stoi w zimowym, ośnieżonym otoczeniu, w tle drzewa i fragment budynku.
Halvor Egner GranerudMarcin GolbaAFP
Johann Andre Forfang
Johann Andre ForfangAFP
Skoczek narciarski w locie w pełnym ekwipunku z numerem startowym, kaskiem i goglami, na tle rozmytych drzew, dynamiczna poza podczas konkursu sportowego.
Halvor Egner GranerudKERSTIN JOENSSONAFP
Czwartkowy występ Władimira Samojłowa na mistrzostwach świata. WIDEOPolsat SportPolsat Sport