Niespodziewane wycofanie Słoweńców. Tuż przed igrzyskami, nie pojawią się
Wielkie odliczanie do rozpoczęcie igrzysk olimpijskich trwa. Fani skoków narciarskich już mogą kierować swój wzrok na Włochy, gdzie już w czwartek ma odbyć się pierwszy trening panów. Zaledwie jeden dzień przed tym wydarzeniem pojawiła się informacja mówiąca o niespodziewanym wycofaniu się Słoweńców - z Domenem Prevcem na czele.

Pomimo tego, że pierwszy konkurs skoczków podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina zaplanowany jest dopiero na poniedziałek 9 lutego, to panowie już w czwartek, dzień przed oficjalną ceremonią otwarcia igrzysk, pojawią się na skoczni. Wezmą bowiem udział w pierwszych treningach.
Okazuje się jednak, że nie wszyscy postanowili skorzystać z okazji do tego, aby już 4 dni przed pierwszym konkursem, zapoznać się z tamtejszym obiektem. Jak się okazuje, nie zobaczymy tak Słoweńców.
Słoweńcy postanowili tuż przed igrzyskami. Gruchnęła decyzja o wycofaniu
Informacje w tej sprawie przekazał dziennikarz "Eurosportu" obecny na miejscu, Kacper Merk. Jak wynika z jego wpisu w serwisie "X", Słoweńcy mają zamiar pojawić się na skoczni dopiero dzień przed zawodami i wziąć udział w niedzielnym treningu.
- Słoweńcy z Domenem Prevcem na czele odpuszczają czwartkową sesję treningową w Predazzo. Na skoczni pojawią się dopiero w niedzielę - napisał w mediach społecznościowych dziennikarz.
Decyzja ta najpewniej spowodowana jest faktem, że treningi skoczków zaplanowane są właśnie na czwartek i niedzielę. Pomiędzy tymi dniami, na włoskim obiekcie rywalizować będą skoczkinie. Cały harmonogram skoków podczas igrzysk można zobaczyć TUTAJ.
Przypomnijmy, że we Włoszech zobaczymy trzech naszych reprezentantów w skokach (Kamil Stoch, Paweł Wąsek oraz Kacper Tomasiak) oraz dwie reprezentantki (Pola Bełtowska oraz Anna Twardosz).
Forma, w jakiej znajduje się obecnie Domen Prevc każe także sądzić, że Słoweniec jest jednym z faworytów do zdobycia olimpijskiego złota i być może decyzja o niepojawieniu się na pierwszym treningu ma dać mu czas na zasłużony odpoczynek po dotychczasowej części sezonu.














