Niepokojące doniesienia ws. konkursu skoków w Oslo. Potwierdzenie z PZN
Pogoda może pokrzyżować plany organizatorom jednego z ostatnich konkursów bieżącej edycji Pucharu Świata w skokach narciarskich. Napływają niepokojące doniesienia o niekorzystnych warunkach w Oslo. Potwierdza je Piotr Majchrzak z PZN. Na miejscu przebywa polska kadra w składzie Maciej Kot, Kamil Stoch, Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek, Piotra Żyła i Aleksander Zniszczoł.

Rusza rywalizacja w jednym z ostatnich konkursów bieżącego sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich. Polska oddelegowała do Oslo sześciu reprezentantów: Macieja Kota, Kamila Stocha, Kacpra Tomasiaka, Pawła Wąska, Piotra Żyłę i Aleksandra Zniszczoła. Ostatni z nich rzutem na taśmę zastąpił powołanego pierwotnie Dawida Kubackiego. Skąd taka zmiana?
"W środę, w godzinach popołudniowych, otrzymałem informację od Dawida Kubackiego. To są sprawy osobiste, nie komentujemy ich więcej. Ustaliliśmy, żeby lepiej został w kraju" - przekazał Maciej Maciusiak dla Skijumping.pl.
Harmonogram zawodów w Oslo jest już ustalony, lecz nie wiadomo, czy pogoda nie pokrzyżuje organizatorom planów. Z Norwegii płyną bowiem niepokojąco brzmiące doniesienia. Potwierdza je menadżer ds. komunikacji w PZN Piotr Majchrzak.
Co ze skokami w Oslo? "Zaczynają przychodzić komunikaty na sms"
"Jeden z polskich fotoreporterów mieszkający w Oslo mówi, że w Oslo wiatr ponad 90 km/h i zaczynają przychodzić komunikaty na sms. I na jego doświadczenie, to jutro i w sobotę będzie ciężko o skoki" - zrelacjonował Piotr Majchrzak za pośrednictwem wpisu na platformie X.
Prognozy na piątek, czyli na dzień, w którym zaplanowano oficjalny trening i kwalifikacje, istotnie nie są optymistyczne. Oprócz silnego wiatru z podmuchami do 61 km/h przewidywane są również intensywne opady deszczu. Sytuacja jednak może poprawić się po południu, na co zapewne wszyscy liczą.
Zawody w Oslo są jednym z ostatnich akordów Pucharu Świata 2025/2026. Po nich odbędą się jeszcze konkursy w Vikersund (21-22 marca) i standardowe zakończenie sezonu w Planicy (27-29 marca). To tam nastąpi finałowe pożegnanie Kamila Stocha ze skokami. Nasz mistrz już wcześniej zapowiedział, że ta zima będzie dla niego ostatnia, jeśli chodzi o czynną zawodniczą karierę.
Na ten moment zajmuje on 28. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ. Z polskiej ekipy lepszy od niego jest tylko Kacper Tomasiak (17.). Piotr Żyła okupuje 30. pozycję, Maciej Kot 40., Dawid Kubacki i Paweł Wąsek ex aequo 41., Aleksander Zniszczoł 68., a Klemens Joniak 69. Prowadzi Domen Prevc. Drugi jest Ryoyu Kobayashi, a trzeci Daniel Tschofenig.













