Niedawno świętował w Polsce, teraz takie wieści. Medalista mistrzostw świata ogłosił koniec
Coraz mniej czasu pozostało do inauguracji Letniego Grand Prix w skokach narciarskich. Pierwsze konkursy odbędą się już na początku sierpnia. Kibice, oczekując na rywalizację zawodników o punkty do klasyfikacji generalnej, nie narzekają na nudę. Ostatnio sporo zmian ogłosiła FIS. Teraz natomiast ze smutnymi informacjami pospieszył jeden z medalistów mistrzostw świata juniorów z Zakopanego. Utalentowany sportowiec ogłosił zakończenie kariery.

Liczba austriackich skoczków narciarskich we wtorkowe popołudnie pomniejszyła się o jedno nazwisko. Z zawodowego sportu 22 lipca oficjalnie postanowił odejść David Haagen. I to w wieku zaledwie 23 lat. Jeszcze niedawno tego typu decyzja była wręcz nie do pomyślenia. Jako junior przedstawiciel zimowej potęgi odnosił spektakularne sukcesy. Bohater tego tekstu szalał zwłaszcza w globalnym czempionacie przeznaczonym dla młodzieżowców. W 2021 roku do złotego medalu zabrakło mu niecałego punktu.
Sukces powtórzył kilkanaście miesięcy później w Zakopanem. W stolicy polskich Tatr dorzucił ponadto tytuł w konkursie drużynowym oraz mieszanym. Za Davidem Haagenem także konkursy w Pucharze Świata. Debiutował stosunkowo szybko, bo w 2020 roku, mając na karku jedynie osiemnaście lat. Nie przebił się on jednak do ścisłej czołówki. Najlepszy rezultat? Osiemnasta lokata w Rasnovie w sezonie 2020/21.
Jeszcze do niedawna wydawało się, że młody skoczek będzie próbował odbudować się w mniej prestiżowych zmaganiach. Sportowiec finalnie nie chciał rozmieniać się na drobne. Na jego Instagramie pojawiło się wzruszające pożegnanie. "Nie mogę powiedzieć, że osiągnąłem wszystko, co chciałem, ale to chyba część gry, niestety. Oczywiście, niełatwo jest porzucić coś, co kochałem robić przez ostatnie 17 lat mojego życia, ale w ciągu ostatnich miesięcy i lat narastało coraz więcej rzeczy, które doprowadziły do tej decyzji, którą teraz podjąłem" - napisał na wstępie.
Maciej Maciusiak ma już grupę kilku skoczków. Nowy sprzęt i duże zmiany
David Haagen może zostać… policjantem. Austriacki talent wysyła sygnały
"Jestem bardzo wdzięczny za chwile, przyjaciół i wspomnienia, które stworzyłem przez ten długi czas. Jest wiele z nich, których nigdy nie zapomnę. Choć nie zawsze było łatwo, skoki narciarskie z pewnością zawsze będą miały miejsce w moim sercu. I na koniec, bardzo dziękuję wszystkim, którzy wspierali mnie na mojej drodze. Mojej rodzinie, przyjaciołom, trenerom, sponsorom, związkowi narciarskiemu i wszystkim innym, którzy byli zaangażowani. Wspieraliście mnie w dobrych, ale i złych chwilach, a bez was to wszystko nie byłoby możliwe" - dodał w późniejszej części oświadczenia.
Fatalne wieści od mistrza. To może być koniec. "Nie mogę skakać"
W kolejnym etapie swojego życia David Haagen zostanie prawdopodobnie policjantem, na co wskazuje wymowny emotikon. Na razie to jednak tylko domysły.












![Japonia - Polska. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1EK2U56I0GB9-C401.webp)
