Nie wszyscy to wiedzą. Paweł Wąsek ma siostrę. Jest trzykrotną mistrzynią Polski
Paweł Wąsek na igrzyska olimpijskie do Predazzo leciał jako kompletna niewiadoma. 26-latek po konkursach w Zakopanem został wycofany z rywalizacji w Pucharze Świata. Ostatecznie ten zabieg przyniósł oczekiwane efekty. Wąsek z igrzysk wróci z wicemistrzostwem olimpijskim zdobytym w konkursie duetów. 26-latka w kraju wspierała siostra - Katarzyna, która jest trzykrotną mistrzynią polski w innej ekstremalnej zimowej dyscyplinie sportowej.

Przed startem igrzysk olimpijskich w Predazzo tak naprawdę największą niewiadomą po polskiej stronie barykady była forma Pawła Wąska. Lider reprezentacji Polski w sezonie 2024/2025 w tym roku zgubił dyspozycję, którą zachwycał świat skoków narciarskich, choćby podczas Turnieju Czterech Skoczni.
Maciej Maciusiak postawił jednak na niego i pozwolił Wąskowi budować formę w spokoju po nieudanych dla niego występach w Zakopanem. Te trzy tygodnie spokojnych treningów przyniosły efekt na skoczni dużej w Predazzo. Już w konkursie indywidualnym Wąsek spisał się naprawdę nieźle.
Siostra Pawła Wąska też odnosiła sukcesy. Trzykrotna mistrzyni Polski
Tym występem wywalczył sobie miejsce w składzie na konkurs duetów, wyprzedzając w tej rywalizacji Kamila Stocha. Wąsek z Tomasiakiem zgarnęli srebrne medale i na stałe zapisali się w historii polskiego sportu. Po konkursie duetów w mediach społecznościowych błysnęła siostra Wąska.
29-latka opublikowała nagranie z młodości swojego brata, gratulując mu wielkiego sukcesu. Jak się okazuje, Katarzyna Wąsek również ma wiele wspólnego ze sportem, choć nie na aż tak wysokim poziomie, jak jej brat. Siostra wicemistrza olimpijskiego swoje sportowe życie oddała narciarstwu alpejskiemu.
Wielkich sukcesów na arenie międzynarodowej nie odniosła, ale na poletku krajowym wielokrotnie zaprezentowała się ze wspaniałej strony. Wystarczy napisać, że aż trzykrotnie wygrywała mistrzostwa Polski w narciarstwie alpejskim. Zrobiła to w trzech zupełnie różnych od siebie konkurencjach.
27 lutego 2018 roku wygrała w Szczyrku slalom gigant z czasem 2:27,39. W tym samym roku do swojej kolekcji dołożyła także triumf w superkombinacji z czasem 2:11,57, a trzy lata później również w Szczyrku wygrała tytuł mistrzyni Polski w supergigancie z czasem 1:13,58. Był to jej ostatni triumf.












