Nie Stoch, nie Tomasiak. Oto najlepszy polski start w Pucharze Świata. Historyczny wyczyn
Przyzwoicie rozpoczął się dla naszych rodaków Puchar Świata 2025/26 w skokach narciarskich. Póki co dobrze prezentuje się na przykład Kacper Tomasiak, który już w wieku osiemnastu lat zachwyca kibiców z różnych zakątków globu. W cieniu podopiecznych Macieja Maciusiaka niesłusznie znajdują się panie. Niesłusznie, ponieważ te w Falun zanotowały właśnie historyczne występy. Bohaterką "Biało-Czerwonych" okazała się Anna Twardosz. Tegoroczna liderka kadry wraz z Polą Bełtowską pobiła historyczny rekord.

Anna Twardosz pozytywnie zaskoczyła już podczas inauguracji sezonu w Lillehammer. Na norweskiej ziemi Polka sensacyjnie po pierwszej serii sobotnich zawodów znajdowała się przed Niką Prevc. Słowenka co prawda wyprzedziła 24-latkę, ale i tak nasza rodaczka miała ogromne powody do dumy. "Bardzo się cieszę z tego dnia. U mnie tak czasami jest, że w ciągu dnia potrafię poprawić o wiele metrów. Porozmawiałam z rodziną i chłopakiem. Rozluźniłam się, bo czułam zbyt duże napięcie. Przegadałam też swoje skoki z trenerami i w sobotę 'pykło'" - mówiła na gorąco Tomaszowi Kalembie z Interia Sport.
I "pykło" także kilka dni później. Liderka "Biało-Czerwonych" świetnie rozpoczęła weekend w Falun. To właśnie w tym szwedzkim mieście rywalizują obecnie panie po tym, gdy mężczyźni przenieśli się do Kuusamo. Anna Twardosz polubiła się z normalnym obiektem do tego stopnia, iż w Skandynawii odnotowała życiowy wynik, zajmując dziesiątą pozycję w końcowym rozrachunku. "Nie wymyśliłbym tego minionej zimy, a nawet tego lata - mimo wszystko" - zareagował ekspresowo między innymi Dominik Formela w serwisie X.
Polscy kibice mają powody do świętowania. Historia napisana w Falun
Szczęśliwa skocznię opuściła także Pola Bełtowska, ostatecznie czternasta w piątkowym współzawodnictwie, dzięki czemu wraz z Anną Twardosz dokonała historycznego wyczynu. "44 punkty - tyle zdobyły dziś Anna Twardosz i Pola Bełtowska do Pucharu Narodów pań. To rekord naszej kobiecej reprezentacji w zawodach indywidualnych. Poprzedni rekordowy rezultat wynosił 40 punktów (6. miejsce Kingi Rajdy, Oberstdorf 2020)" - ucieszył się Adam Bucholz z redakcji "skijumping.pl".
To kolejne powody do radości dla polskich kibiców i miejmy nadzieję, że nie ostatnie. W sobotę rywalizacja pań przenosi się na większy obiekt.
Wyniki piątkowego konkursu kobiet w Falun:
1. Nozomi Maruyama (Japonia) - 229,6 punktu
2. Nika Prevc (Słowenia) - 211,1
3. Lisa Eder (Austria) - 209,3
4. Anna Odine Stroem (Norwegia) - 207
5. Nika Vodan (Słowenia) - 199,2
…
10. Anna Twardosz (Polska) - 181,7
14. Pola Bełtowska (Polska) - 174
32. Nicole Konderla-Juroszek (Polska) - 77,5












