Reklama

Reklama

Narciarskie MŚ: Dalekie skoki Macieja Kota na treningach

Maciej Kot dobrze wypadł na trzech piątkowych treningach na dużej skoczni w Predazzo przed sobotnim konkursem drużynowym mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym. W pierwszym był najlepszy, w drugim zajął trzecie, a w ostatnim drugie miejsce.

Pierwszy wygrał lądując na 125 m. Drugi był Słoweniec Peter Prevc - 122,5 m, a trzeci Niemiec Andreas Wank - 119 m.

Z polskiej ekipy obok Kota trenowali tylko Stefan Hula i Krzysztof Miętus. Hula był 13. - 118 m a Miętus 16. - 110,5 m. Formę sprawdzało tylko 29 zawodników z 75 zgłoszonych na liście startowej. Nie trenowali m.in. mistrzowie świata Norweg Anders Bardal i Kamil Stoch oraz lider Pucharu Świata Austriak Gregor Schlierenzauer.

Reklama

Drugi trening padł łupem Wanka, który zaliczył lądowanie na 127 m. Drugi był ponownie Prevc - 127 m a trzeci Kot - 124,5 m. Hula uzyskał 121 m, tyle samo ile Szwajcar Simon Ammann i obaj zostali sklasyfikowani ex aequo na 6. pozycji. Miętus miał 116,5 m i był 16.

Trzeci piątkowy sprawdzian formy wygrał Ammann skacząc 129 m. Kot był drugi - 126 m, a trzeci Słoweniec Robert Kranjec - 124,5 m.

W tej próbie formą błysnął Miętus zajmując 6. miejsce po skoku na odległość 124,5 m. Hula był 12. - 121 m.

W sobotę seria próbna zaplanowana jest na 15.30, w godzinę później rozpocznie się pierwsza seria konkursu drużynowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne