Najpierw Tomasiak, a teraz on. Historyczny sukces 19-letniego Polaka. Ten dzień zapamięta do końca życia
Od kilku miesięcy cały kraj nad Wisłą zachwyca się wyczynami 18-letniego Kacpra Tomasiaka. Młody skoczek wyrasta obecnie na niekwestionowanego lidera kadry Macieja Maciusiaka. Równolegle do zawodów PŚ toczą się obecnie również zmagania Pucharu Kontynentalnego. Podczas konkursu PK w Zhangjiakou doszło do bezprecedensowego wydarzenia w życiu 19-letniego Kamila Waszka.

Jak prezentuje się przyszłość polskich skoków? Jeszcze kilka miesięcy temu to pytanie spędzało sen z powiek fanom dyscypliny. Złote pokolenia naszych zawodników coraz szybciej zbliża się bowiem do kresu swoich występów. Wraz z zakończeniem obecnego sezonu swoje ostatnie skoki w zawodowej karierze odda bowiem Kamil Stoch, a więc jeden z najwybitniejszych przedstawicieli polskich skoków narciarskich ostatnich lat. Forma pozostałych podopiecznych trenera Macieja Maciusiaka również pozostawia wiele do życzenia.
Na szczęście, w tej niezbyt optymistycznej sytuacji pojawiają się pewne "światełka w tunelu". Najjaśniejszym z nich jest oczywiście Kacper Tomasiak, który przebojem wdarł się do tegorocznych zmagań Pucharu Świata. Po kilku rozegranych konkursach żaden kibic nie ma już wątpliwości, że to właśnie on jest liderem naszej kadry narodowej. Tomasiak nie jest jednak ostatnim nazwiskiem, w stronę którego swój wzrok powinni kierować głodni sukcesów fani skoków z kraju nad Wisłą.
Historyczna chwila dla 19-letniego Polaka. Występ w PK dał mu przepustkę do Pucharu Świata
Równolegle do konkursów Pucharu Świata odbywa się również rywalizacja w ramach Pucharu Kontynentalnego. To właśnie tam często występują nieco mniej doświadczeni skoczkowie, którzy dopiero pukają do drzwi elitarnych zawodów.
Jednym z nich jest 19-letni Kamil Waszek, który wraz z Jarosławem Krzakiem oraz Adamem Niżnikiem wziął udział w zawodach PK w Zhangjiakou. Podczas tych zmagań niespodziewaną próbą ataku na rekord skoczni popisał się wspomniany wcześniej Krzak. Ostatecznie żaden z "biało-czerwonych" niestety nie zakończył chińskich zmagań w czołowej dziesiątce.
Niemniej, konkurs ten był absolutnie przełomowy dla Kamila Waszka. 19-latek zakończył bowiem zawody na 20. miejscu, zdobywając swoje pierwsze punkty w klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego. Tym samym Waszek spełnił kluczowy wymóg, pozwalający mu na starty w zawodach Pucharu Świata. Z pewnością jest to znaczący krok w karierze perspektywicznego nastolatka z kraju nad Wisłą.












