Najdłuższy lot Stocha, i to tuż przed najważniejszym skokiem. Jest nadzieja
Pierwszym przystankiem w Pucharze Świata w skokach narciarskich po zakończeniu igrzysk olimpijskich jest obiekt Kulm w Bad Mitterndorf. Na skoczni do lotów nasi skoczkowie nie spisują się jednak najlepiej, przez co w pierwszej serii zobaczmy tylko Piotra Żyłę i Kamila Stocha. W poprzedzającej konkurs serii próbnej lepiej spisał się drugi z wymienionych, który po locie na 212,5 metra zajął 15. pozycję. Był to jego najdłuższy skok w trakcie tego weekendu, co daje nadzieję na wysoką lokatę w konkursie. Zwyciężył natomiast Domen Prevc.

Po fantastycznych w wykonaniu polskich skoczków igrzyskach olimpijskich, gdzie udało się zdobyć aż trzy medale nadszedł czas na powrót do rywalizacji w Pucharze Świata. Ścisła czołówka zawitała do Austrii, a dokładniej do Bad Mitterndorf, gdzie mieści się obiekt do lotów narciarskich.
Na starcie zabrakło jednak naszego najlepszego zawodnika i jednocześnie trzykrotnego medalisty olimpijskiego, Kacpra Tomasiaka. Rewelacyjny 19-latek opuści ten i następny weekend (w Lahti) Pucharu Świata i weźmie udział w mistrzostwach świata juniorów w norweskim Lillehammer (4-8 marca).
Do Austrii udali się zatem Klemens Joniak, Dawid Kubacki, Paweł Wąsek, Piotr Żyła i Kamil Stoch. Nasi zawodnicy nie skakali w treningach zbyt dobrze. Przełomu nie było również w kwalifikacjach, co poskutkowało awansem do konkursu tylko Żyły i Stocha. Ten został poprzedzony serią próbną, która wystartowała punktualnie o 12:30.
Do skoków Polaków trzeba było nieco poczekać. W międzyczasie świetnymi skokami popisali się Yukiya Sato (210 m) oraz Sandro Hauswirth (210,5 m). Przed skokiem Żyły to właśnie ta dwójka zajmowała 1. i 2. miejsce. Polak nie doleciał do punktu K (200 m) i wylądował na 195 metrze. Taki wynik ze wszystkimi składowymi złożył się na 116.8 pkt i 10. miejsce.
Po chwili w powietrzu był już Kamil Stoch. Nasz trzykrotny mistrz olimpijski oddał swój najlepszy tego weekendu na Kulm i poleciał aż 212,5 metra. Z notą 135.2 pkt uplasował się na 4. lokacie i w przypadku powtórzenia takiego skoku w konkursie mógłby liczyć na drugą serię.
Czołówka bez zmian, Domen Prevc najlepszy
W końcu nadszedł czas na najlepszych. O tym, że potrafi latać przypomniał sobie Timi Zajc - 218,5 m (145.4 pkt). Do jego dołączył również Stefan Kraft (220 m), który za Słoweńcem był o pół punktu. Kapitalnie zaprezentował się Stephan Embacher. Zwycięzca kwalifikacji uzyskał aż 234 metry i był zdecydowanym liderem (175 pkt).
Finalnie młodego reprezentanta gospodarzy przeskoczył Domen Prevc. Lider Pucharu Świata poleciał aż 238,5 m i wygrał serię próbną. Podium uzupełnił Ryoyu Kobayashi.
Wyniki serii próbnej:
1. Domen Prevc - 238,5 m, 185.4 pkt
2. Stephan Embacher - 234 m, 175 pkt
3. Ryoyu Kobayashi - 216,5 m, 159.6 pkt
...
15. Kamil Stoch - 212,5 m, 135.2 pkt
29. Piotr Żyła - 195 m, 116.8 pkt
Pierwszy konkurs indywidualny odbędzie się w sobotę o godz. 13:30. Relację tekstową "na żywo" z przebiegu zmagań będzie można śledzić w serwisie Interii Sport.
















