Reklama

Reklama

MŚJ w skokach narciarskich. Tomasz Pilch czwarty

Tomasz Pilch zajął czwarte miejsce w konkursie skoków o mistrzostwo świata juniorów w szwajcarskim Kanderstegu. Nasz reprezentant był trzeci po pierwszej serii, ale w drugiej przegrał walkę o medal o zaledwie 0,2 punktu!

Tomasz Pilch był w gronie największych faworytów. Siostrzeniec Adama Małysza zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji Pucharu Kontynentalnego i zdobył pierwszy punkt w Pucharze Świata podczas zawodów w Zakopanem. Najgroźniejszymi jego rywalami byli Norweg Marius Lindvik, Niemiec Constantin Schmid oraz Austriak Clemens Leitner i to właśnie oni, dokładnie w takiej kolejności, wyprzedzili go.

Reklama

Oprócz Pilcha, reprezentowali nas także: Bartosz Czyż, Kacper Juroszek i Paweł Wąsek.

Tuż przed zawodami przeprowadzono serię próbną, na której najlepszy był Lindvik, który skoczył 102,5 m. Dwanaście metrów bliżej wylądował Pilch i był 13. Wąsek osiągnął 88 m (21. miejsce), Czyż 90 m (23. miejsce), Juroszek 81,5 m (36.).

Jako pierwszy z naszych skoczków zaprezentował się Czyż i osiągnął 92 metry (20. miejsce po pierwszej serii). Po chwili zawody przerwano na kilka minut z powodu upadku Rena Nikaido. Japończyk skoczył 83,5 m, ale po lądowaniu odjechała mu lewa narta i upadł. Opuścił skocznię o własnych siłach.

Warunki pogorszyły się i startujący z 23. numerem Niemiec Cedrik Weigel musiał schodzić z belki. Po chwili w takiej samej sytuacji znalazł się Juroszek. Nasz zawodnik skoczył 92,5 m, co po pierwszej serii dało mu 28. pozycję. Cztery lokaty wyżej był Paweł Wąsek dzięki skokowi na 88,5 m.

Pilch skoczył znacznie dalej niż w serii próbnej - 100,5 m i objął prowadzenie z notą 138,4 pkt. Znakomicie spisał się Schmid, który poszybował 4,5 metra dalej i wyprzedził naszego skoczka o siedem punktów. Wysokie aspiracje potwierdził Lindvik. Skoczył 108,5 m i z notą 146,9 pkt wygrał pierwszą serię przed Schmidem i Pilchem.

Juroszek spisał się słabiej w drugiej serii. Wylądował na 85. metrze. Zdecydowanie lepiej skoczył za to Wąsek - 96,5 m, a więc poprawił się aż o osiem metrów. Identyczną odległość co w pierwszej serii osiągnął Czyż (92).

Skok na 96,5 metra w drugiej serii dał brązowy medal Leitnerowi. Austriak o zaledwie 0,2 pkt wyprzedził Pilcha, który w finałowej serii wylądował 3,5 metra bliżej. Schmid pofrunął na 99,5 m, ale mistrzowską formę potwierdził Lindvik. Jako jedyny w drugiej serii złamał barierę 100 metrów i wygrał z Niemcem o 9,3 pkt.

Wyniki 1. serii:

1. Mariusz Lindvik (Norwegia) 146,9 pkt (108,5)

2. Constantin Schmid (Niemcy) 145,4 (105)

3. Tomasz Pilch 138,4 pkt (100,5 m)

...

20. Bartosz Czyż 119,3 (92)

24. Paweł Wąsek 113,2 (88,5)

28. Kacper Juroszek 110,2 (92,5)

Wyniki 2. serii:

1. Mariusz Lindvik (Norwegia) 291,4pkt (108,5 i 101)

2. Constantin Schmid (Niemcy) 281,1 (105 i 99,5)

3. Clemens Leitner (Austria) 267,1 (100 i 96,5)

4. Tomasz Pilch 266,9 (100,5 i 93)

...

22. Paweł Wąsek 236 pkt (88,5 i 96,5 m)

23. Bartosz Czyż 235,3 (92 i 92)

29. Kacper Juroszek 208,9 (92,5 i 85)

Mirosz

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Pilch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje