Reklama

Reklama

MŚ w skokach. Edward Przybyła liczy na trzy medale

- Liczę, że nasi skoczkowie przywiozą trzy medale, w tym złoty w drużynie - powiedział Edward Przybyła, długoletni sędzia FIS i trener skoków narciarskich. Mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym w Seefeld rozpoczynają się 20 lutego.

- W Willingen drużynówka wypadła rewelacyjnie, natomiast indywidualnie było jak to się mówi - w kratkę. Tu jednak trzeba podkreślić, że wpływ na to miały warunki. Wysoka forma niewątpliwie u naszej czołowej trójki jest, więc jeżeli tylko nie będzie przeszkadzał wiatr, to bardzo liczę na te trzy medale - ocenił Przybyła.

Reklama

Decyzją trenera Stefana Horngachera do Austrii pojadą Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Jakub Wolny i Stefan Hula.

- Obiektywnie oceniając indywidualnie głównym faworytem jest Ryoyu Kobayashi, trzeba też uważać na Klimowa, Austriacy będą u siebie, ale mimo to nasi spokojnie mogą stawać na podium. Na Kamila najbardziej liczę w Innsbrucku, Piotrek i Dawid też na pewno w każdych zawodach mocno powalczą. Nie wykluczam również niespodzianki ze strony Kuby, który technicznie skacze ostatnio naprawdę świetnie - wprawdzie co drugi konkurs, ale jeżeli "zaskoczy", to może nawet wygrać - zauważył były arbiter.

Jego zdaniem trudniej wytypować wyniki w Seefeld. - To jest przebudowana i mniejsza skocznia, więc może być różnie. Absolutnie jednak by mnie nie zdziwiło, gdyby do walki o podium włączył się Stefan Hula, bo on lubi takie obiekty  - stwierdził szkoleniowiec.

Według niego w konkursie drużynowym złoto jest w zasięgu ręki Polaków, ale czeka ich zacięta walka.

- Mimo miażdżącej, prawie 80-punktowej przewagi w Willingen nad Austriakami i ponad 100 pkt nad Niemcami, nie można absolutnie ich zlekceważyć. Będzie naprawdę bardzo ciasno, ale jeżeli - na co bardzo liczę - to właśnie nasza cała czwórka odda te osiem równych, dobrych skoków, to będzie zwycięstwo - podsumował Przybyła.

MŚ w Austrii odbędą się w dniach 20 lutego - 3 marca. W sobotę w Innsbrucku na skoczni HS - 130 odbędzie się konkurs indywidualny, dzień później na tym samym obiekcie rywalizować będą drużyny. Drugi konkurs indywidualny odbędzie się 1 marca w Seefeld (HS-109).

Dwa lata temu z fińskiego Lahti Polacy przywieźli dwa medale - złoty w konkursie drużynowym, oraz brązowy zdobyty przez Piotra Żyłę indywidualnie.

Joanna Chmiel

PŚ w skokach 2018/19 - klasyfikacja

1.Ryoyu Kobayashi(Japonia)2085 pkt
2.Stefan Kraft(Austria)1349
3.Kamil Stoch(Polska)1288
4.Piotr Żyła(Polska)1131
5.Dawid Kubacki(Polska)988
6.Robert Johansson(Norwegia)974
7.Markus Eisenbichler(Niemcy)937
8.Johann Andre Forfang(Norwegia)892
8.Timi Zajc(Słowenia)833
10.Karl Geiger(Niemcy)765

Puchar Narodów w skokach 2018/19 - klasyfikacja

1.Polska6083 pkt
2.Niemcy5650
3.Japonia4813
4.Austria4530
5.Norwegia3936
6.Słowenia3736
Dowiedz się więcej na temat: mistrzostwa świata w narciarstwie | Edward Przybyła

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje