Reklama

Reklama

MŚ w Lahti. ​Piotr Żyła w szoku po zdobyciu brązowego medalu

Takiego Piotra Żyły nie widzieliście! Po zdobyciu brązowego medalu MŚ w Lahti wzruszył się, popłakał, nie był w stanie wydusić z siebie słowa. Do akcji wkroczył Adam Małysz prosząc: - Dajcie mu odpocząć, on jest naprawdę w emocjach.

Gdy podszedł do dziennikarzy nie był w stanie odpowiedzieć niemal na żadne pytanie.

- Ale co, jak? Pytał, jakby zdziwiony wszystkim, co dzieje się wokół niego.

- Nie wiem, nie pamiętam - mówił.

Przed konkursem na dużej skoczni trener naszej kadry Stefan Horngacher zdecydował się na pokerową zagrywkę i nakazał Żyle zmienić zniszczone buty. Skoczek zapytany o tę sytuacje wydusił tylko: - Buty dobre, dobre buty.

- Dajcie mu odpocząć, on jest naprawdę w emocjach - powiedział Adam Małysz.

Na konferencji prasowej Żyła powiedział tylko, że konkurs stał na wysokim poziomie, a jego drugi skok był bardzo dobry.

Reklama

Na koniec konferencji popłakał się zapytany, komu dedykuje medal. - Kubie, Karolince... - zdołał odpowiedzieć.

Brązowy medal mistrzostw świata w konkursie indywidualnym jest największym sukcesem w karierze Piotra Żyły. Podczas MŚ w 2013 i 2015 roku także stawał na najniższym stopniu podium, ale w "drużynówce". W tym sezonie zajął drugie miejsce w prestiżowym Turnieju Czterech Skoczni. Wygrał też jeden konkurs Pucharu Świata w Oslo (17 marca 2013, kiedy triumf podzielił z Austriakiem Gregorem Schlierenzauerem).

Z Lahti Waldemar Stelmach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne