Reklama

Reklama

MŚ w Lahti. Adam Małysz: Stefan Horngacher postawi na Piotra Żyłę

Wielkimi krokami zbliża się czwartkowy konkurs indywidualny na dużej skoczni narciarskiej podczas mistrzostw świata w Lahti. Zawody w środę poprzedzą kwalifikacje, w których nie muszą brać udziału Kamil Stoch i Maciej Kot, a o awans do konkursu - zdaniem Adama Małysza - powalczą Dawid Kubacki i Piotr Żyła, który rywalizował z Janem Ziobrą.

Zdaniem Adama Małysza, dziś dyrektora sportowa kadry skoczków i kombinatorów norweskich w Polskim Związku Narciarskim, trener "Biało-czerwonych" Stefan Horngacher ma niewielkie rozterki przy ustalaniu składu. Czwórka naszych skoczków, która zostanie delegowana na konkurs na dużej skoczni w Lahti, zapewne w tym samym składzie wystąpi również w konkursie drużynowym.

Reklama

Swoją wiedzą "Orzeł z Wisły" podzielił się na Facebooku, często wykorzystując portal społecznościowy jako platformę do dzielenia się z kibicami i opinią publiczną ważnymi informacjami.

"Rywalizacja między Piotrkiem Żyłą i Jaśkiem Ziobrą na wczorajszym treningu była bardzo ciekawa, ale jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, to trener Stefan Horngacher postawi na tego pierwszego. Oznacza to, że w kwalifikacjach do czwartkowego konkursu indywidualnego na dużej skoczni wystartuje ta sama czwórka, co na średnim obiekcie. Oprócz Piotrka będą to więc Kamil Stoch, Maciek Kot i Dawid Kubacki" - czytamy na profilu Małysza.

To ciekawy głos w sprawie, bo nieco różni się od wypowiedzianych dzisiaj słów przez trenera Horngachera. Szkoleniowiec naszej kadry stwierdził, że Kamil Stoch, Maciej Kot, Piotr Żyła i na 99,9 proc. Dawid Kubacki wystąpią w konkursie na dużej skoczni oraz w rywalizacji drużynowej na MŚ w Lahti.

AG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje