Mniej przerażająca, ale większa. Planicę czeka rewolucja. To może być kłopot

Skocznia do lotów narciarskich w Planicy otoczona bandami, flagami i trybunami, w tle zalesione wzgórza.
Skocznia do lotów narciarskich w PlanicyTomasz KalembaINTERIA.PL

Ma być niżej i bezpieczniej. Planica nie będzie już tak przerażająca

Byłem w tym roku w Planicy i miałem takie wrażenie, że już tej zimy skoczkowie latali nieco niżej. Myślę jednak, że to wynikało z ewolucji technicznej zawodników. Zmieniła się tej zimy trajektoria przelotu i w tym roku nie była tak wysoka. To jest jednak subiektywne wrażenie
mówił Łukasz Kruczek, były trener kadry polskich skoczków i skoczkiń, w rozmowie z Interia Sport.

Zobacz również:

Większa skocznia w Planicy może okazać się przekleństwem dla organizatorów

Trzeba wziąć pod uwagę, że na większym obiekcie mogą być też większe problemy z przeprowadzeniem konkursu. Mam tu na myśli warunki atmosferyczne. Będzie większa prędkość, jak ona się zwiększa, to jest większy wpływ powietrza i jego oporów. To będzie - moim zdaniem - większe wzywanie, niż samo powiększenie skoczni w Planicy
zakończył nasz trenera.

Zobacz również:

stroma skocznia narciarska pokryta śniegiem z zielonymi punktami wyznaczającymi tor, w tle wieża sędziowska i górski krajobraz pod pochmurnym niebem
Skocznia mamucia w PlanicyJure MAKOVECAFP
Mężczyzna w sportowej koszulce i czapce z logo marki Orlen czyta dokumenty, trzymając otwarte etui, w tle widoczne rozmyte elementy architektury.
Łukasz KruczekDamian KlamkaEast News
Kibice w Planicy
Kibice w PlanicyTomasz KalembaINTERIA.PL
Apoloniusz Tajner: Konkursy po igrzyskach wypadają nam słabiej, niż byśmy oczekiwali. WIDEOPolsat SportPolsat Sport