Po przystanku w Wiśle cykl Letnich Grand Prix w skokach narciarskich przeniósł się do francuskiego Courchevel. Polski Związek Narciarski zdecydował, że na Tremplin du Praz o punkty do klasyfikacji generalnej powalczy pięciu "Biało-Czerwonych" - Klemens Joniak, Maciej Kot, Kamil Waszek, Jakub Wolny oraz Aleksander Zniszczoł.
Tomasiak podjął decyzję ws. medali. "Jeszcze nie". Powód może zaskoczyć
Kamil Waszek znów zachwycił. Daleki skok młodego Polaka w treningu w Courchevel
W sobotę o godzinie 10.30 rozpoczął się dwuseryjny trening panów. W pierwszej serii z oddania skoku zrezygnowało dwunastu zawodników na czele z reprezentantami Słowenii. Jako pierwszy z "Biało-Czerwonych" zaprezentował się Jakub Wolny, który po skoku na 105 metrów uplasował się ostatecznie na 35. pozycji. Ostatecznie najlepszy skok oddał Stefan Kraft - poleciał na 128. metr i wyprzedził drugiego Philippa Raimunda (129 m) oraz trzeciego Stephana Embachera (124,5 m).
Najlepszy z Polaków był Aleksander Zniszczoł, który po skoku na 125 metrów zajął 14. lokatę. Kamil Waszek skoczył 120 metrów i uplasował się na 20. pozycji, Maciej Kot po skoku na 111 metrów był 25., a Klemens Joniak uzyskał odległość 107,5 metra i znalazł się tuż za Jakubem Wolnym na 36. miejscu. Serię rozegrano z 9. i 10. belki startowej.
W drugim treningu "Biało-Czerwoni" spisali się znacznie lepiej. Kamil Waszek, który tydzień wcześniej błyszczał na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle, teraz dał popis także we Francji. Skok na 131 metrów pozwolił mu zająć ostatecznie piątą pozycję, najlepszą wśród naszych reprezentantów.
Aleksander Zniszczoł zajął 12. miejsce (123 m), Klemens Joniak po skoku na 122 metry był 16. ex aequo z Philippem Raimundem, Maciej Kot uplasował się na 18. pozycji (119,5 m), a Jakub Wolny poleciał na 113. metr i zajął ostatecznie 27. miejsce. W czołowej trójce uplasowali się Austriacy - Stephan Embacher (135,5 m), Jan Hoerl (134 m) i Stefan Kraft (126,5 m). Tym razem z treningu zrezygnowało 15 zawodników, a reszta skoki oddawała z 7., 8. i 9. belki startowej.
Liderzy kadry trenują w kraju
W ten weekend polscy skoczkowie radzą sobie w LGP bez Macieja Maciusiaka. Główny trener naszej kadry został bowiem w kraju i trenuje z liderami naszej kadry - Kacprem Tomasiakiem, Dawidem Kubackim, Piotrem Żyłą i Pawłem Wąskiem.
Panowie z pewnością śledzą jednak poczynania kolegów we Francji. Początek sobotniego konkursu indywidualnego już o 18.00. Relację "na żywo" z zawodów śledzić będzie można na stronie Interii.













