Reklama

Reklama

Młody Kamil Stoch o skokach: To jest takie sobie

Kamil Stoch teraz jest gwiazdą skoków narciarskich, ale mało kto pamięta, jak Polak stawiał pierwsze kroki w tym sporcie. W sieci ukazało się nagranie z 12-letnim Stochem, które rozbawiło nawet samego skoczka. "Witomy wos piknie!" - taką góralską gwarą młody Stoch przywitał się z kamerą.

"Pięć lat już skaczę. Przeważnie koło domu dużo żem skakał na nartach zjazdowych, a później to już żem zobaczył, jak tam skaczą w Zakopanem, no to żem przyszedł i zacząłem skakać" - opowiadał 12-letni Stoch, który został nagrany podczas zawodów juniorów w Zakopanem w 2000 roku.

"To jest strasznie nawet niełatwe i nie dużo trudne. To jest takie sobie" - mówił wtedy o skakaniu młody Stoch.

Polski skoczek instruował także, jak powinno się wykonać prawidłowy skok.

"Jak jestem tam na górze, to myślę przeważnie o skoku, a nie o zwycięstwie" - mówił reprezentant Polski. Zapytany o swój największy sukces, Polak wymienił zwycięstwo na mistrzostwach świata dzieci w Garmisch-Partenkirchen.

Reklama

Archiwalne nagrania dotarło do samego Kamila Stocha, który udostępnił je na swoim Facebooku. Reprezentant Polski był rozbawiony wywiadem, a zwłaszcza swoją gwarą. 

"Przyznam nawet, że jestem w szoku! Ja żem" - napisał skoczek.

Kamil Stoch w ostatni weekend w Zakopanem wygrał po raz 20. w karierze i odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu. W najbliższą sobotę Polacy wystartują w konkursie drużynowym w Willingen (godz. 16.05), a w niedzielę czeka ich rywalizacja indywidualna (godz. 15.05). 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne