Reklama

Reklama

Mika Kojonkoski z nowym zadaniem w chińskich skokach narciarskich

Fiński trener skoków narciarskich weźmie całkowitą odpowiedzialność za rozwój skoków narciarskich w Chinach. Mika Kojonkoski został mianowany głównym trenerem chińskiej drużyny, zostając tym samym liderem kierującym rozwojem całej dyscypliny w tym kraju przed igrzyskami olimpijskimi w 2022 roku.

Fińskie media poinformowały w piątek o całkowitej odpowiedzialności za chińskie skoki narciarskie, jaką weźmie na swoje barki Mika Kojonkoski.

Znany szkoleniowiec zajmował się do tej pory wprowadzaniem do dyscypliny młodych adeptów skoków w tym kraju. Teraz jego jednak jego rola znacznie się poszerzy. Kojonkoski zajmie się bowiem pierwszą drużyną Chin w celu wypracowania jak najlepszej bazy do igrzysk olimpijskich w Pekinie w 2022 roku.

Kojonkoski został mianowany liderem skoków w Chinach. Już od 2018 roku pełnił rolę dyrektora dyscypliny. Trenerem reprezentacji jest od wiosny jego rodak Jani Klinga. Ten będzie jednak pełnił swoje obowiązki pod kierunkiem Kojonkoskiego.

Reklama

"Wiele razy zadawano mi pytanie i naciskano na takie rozwiązanie. Jest to również warunkiem kontynuacji projektu rozwoju chińskich skoków w Puijo (na kompleksie skoczni narciarskich obok Kuopio w Finlandii - przyp. red.)" - powiedział szkoleniowiec w fińskiej gazecie "Savon Sanomat".

Drużyna narodowa Chin ma trenować pod okiem Kojonkoskiego na skoczniach w Finlandii. Skoczkowie wrócili do swoich domów 19 marca i mieli powrócić na szkolenie w maju, ale sytuacja związana z pandemią pokrzyżowała plany. W planach jest jak najszybsze sprowadzenie reprezentacji i wznowienie wspólnej pracy.

"Kilka tygodni temu myśl o nowej fali koronawirusa w Chinach położyła temu wszystkiemu kres i wszystko zamarło. Jesteśmy całkowicie uzależnieni od łaski sytuacji, a decyzje w tej sprawie są w ważniejszych rękach" - dodał Fin, wspominając o podporządkowaniu się decyzjom władz.

57-latek jest uważany za jednego z najlepszych specjalistów w swojej dziedzinie. Karierę trenerską rozpoczął jeszcze w ubiegłym wieku. W 1997 roku został szkoleniowcem Austrii. W latach 1999-2002 szkolił reprezentantów Finlandii, aby potem aż do 2011 roku zostać trenerem norweskiej kadry skoczków. Teraz przed nim nowe wyzwania i kolejny rok współpracy z Chinami.

 #POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>




 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje