Miejsce w czołówce to nie wszystko, kapitalna wiadomość dla Tomasiaka. Tyle zarobił za swój sukces
Wyśmienicie w niedzielnym konkursie indywidualnym Pucharu Świata w Engelbergu spisał się Kacper Tomasiak. 18-latek wyrównał swój dotychczasowy najlepszy wynik w karierze i zajął 5. lokatę. Co ciekawe, miejsce to jest bardzo dobrze opłacane przez organizatorów, bowiem wzbogacił się o aż 6 tysięcy funtów, czyli około 27 tysięcy złotych. Co więcej, jest on również liderem wśród polskich skoczków w tym aspekcie.

Po nie najlepszej sobocie w Pucharze Świata w skokach narciarskich w Engelbergu nasi zawodnicy znacznie poprawili się w niedzielnych zawodach. Po świetnej rywalizacji najlepiej kolejny raz spisał się Kacper Tomasiak. Lider "Biało-Czerwonych" walczył o pierwsze w karierze podium w zawodach tej rangi i finalnie zameldował się na 5. miejscu, czym wyrównał swój najlepszy wynik.
Do tego punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zdobył także Paweł Wąsek (13. miejsce), Kamil Stoch (18. miejsce) i Maciej Kot (27. miejsce). Wszystkie te lokaty są odpowiednio premiowane przez organizatorów. Zdecydowanie najwięcej zarobił Tomasiak.
Jego 5. pozycja jest wyceniana na 6 tys. franków szwajcarskich, czyli ok. 27 tys złotych. W ten sposób 18-latek powiększył swoje dotychczasowe zarobki do aż 28,45 tys. franków (ok. 128,5 tys. zł). Taki wynik pozwala mu plasować się na 13. miejscu w zestawieniu zarobionych pieniędzy.
Drugim po Tomasiaku Polakiem w tej klasyfikacji jest Kamil Stoch. 38-latek zarobił już 16 325 franków, czyli blisko 75 tysięcy złotych. Niedzielne 18. miejsce pozwoliło mu zarobić ekstra 1,8 tys. franków.
Prevc pierwszy, nie ma na niego mocnego
Liderem jest natomiast Domen Prevc. Posiadacz żółtego plastronu lidera PŚ do tej pory zyskał już blisko 135 tysięcy franków, czyli ok. 610 tysięcy złotych. Wiele wskazuje, że z taką formą Słoweniec doda na swoje konto jeszcze niezłą kwotę.
Najbliższa szansa na zyskanie kolejnych pucharowych punktów oraz na zarobienie kolejnych franków będzie w Oberstdorfie. Będzie to jednocześnie pierwszy przystanek legendarnego Turnieju Czterech Skoczni. Konkurs zaplanowany jest na poniedziałek 29 grudnia. Ten zostanie poprzedzony kwalifikacjami (28 grudnia).















