Michal Doleżal: Wyszło bardzo źle
Polacy w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni zaprezentowali się fatalnie. Tylko jeden z nich - Dawid Kubacki - awansował do serii finałowej, kończąc zmagania na 28. pozycji. Po zawodach przed kamerą "Eurosportu" głos zabrał trener kadry, Michal Doleżal.

Do finału nie udało się awansować nawet liderowi naszej kadry, Kamilowi Stochowi, który nie ukrywał, że jest wyraźnie zagubiony.
Turniej Czterech Skoczni. Michal Doleżal po konkursie w Oberstdorfie
- Jeżeli chodzi o Kamila znów myśleliśmy, że problem leży w butach, ale to było chyba coś więcej - ocenił "na gorąco" poruszony trener Michal Doleżal przed kamerą "Eurosportu".
Zobacz też: Fatih Arda Ipcioglu z historycznymi punktami Pucharu ŚwiataRozczarował jednak nie tylko Stoch, ale i Piotr Żyła, który wygrał serię próbną, ale nie zdołał wejść do finału.- Piotr w próbnej skoczył normalnie, w konkursie trochę źle zareagował za bulą... Musimy uspokoić się, jest dużo emocji. Będziemy jutro rozmawiać dalej - komentowal Czech dodając, że "treningi nie wyglądają źle". Zaznaczył, że panuje poczucie ogromnego zawodu. - Co można mówić. Wyszło bardzo źle - przyznał.- Dla nas... mamy po turnieju, taka jest prawda. Teraz musimy po prostu skakać normalnie, luźno swoje skoki, iść krok po kroku do góry - deklarował. Zapowiedział także, że gdy opadną emocje, odbędzie się specjalne spotkanie, w trakcie którego sztab i zawodnicy postarają się znaleźć wyjście z impasu.TC
Czytaj również:








