Reklama

Reklama

Michal Doleżal: W niedzielę zrobimy, co możemy

Reprezentacja Polski notuje słaby start sezonu Pucharu Świata w skokach. Podczas sobotniego konkursu w Kuusamo punkty zdobyło tylko dwóch naszych reprezentantów: Kamil Stoch i Piotr Żyła. Na temat postawy naszych skoczków przed kamerą "Eurosportu" wypowiedział się trener, Michal Doleżal.

Stoch zajął w konkursie ósme miejsce, choć po bardzo udanej serii próbnej apetyty mogły być dużo większe. Jak ocenił Doleżal, w próbie przed zawodami lider kadry po prostu idealnie trafił w próg.

- Była lepsza rotacja. W konkursie oba skoki spóźnił - komentował dla "Eurosportu". Czech przyznał też, że stara się, by uwag do skoczków było mniej, a oni sami czuli większą swobodę.

Jako pozytyw w konkursie wskazał drugi skok Żyły, choć i w jego przypadku miał zastrzeżenia - przede wszystkim do lądowania.

Reklama

- Jeszcze jutro zrobimy co możemy. Powalczymy i później trzeba będzie na spokojnie poskakać - podsumował Doleżal.

W niedzielę konkurs indywidualny, zaś w kolejny weekend - konkursy PŚ w Wiśle.



Kto zdobędzie "Złotą piłkę" - SPRAWDŹ!

Lewandowski czy Messi - komu należy się "Złota Piłka"?



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje