Media: Sensacyjne wieści z Planicy. Obwieszczono powrót Horngachera do Polski
Finałowe zawody Pucharu Świata w Planicy były okazją do pożegnania kończącego karierę Kamila Stocha. Dokonał się również ostateczny rozbrat Stefana Horngachera z niemiecką kadrą. Szokujące informację w sprawie przyszłości Austriaka przekazał dziennikarz "sport.pl" Jakub Balcerski. Zgodnie z jego wypowiedzią w najbliższym czasie ma zostać ogłoszony powrót Austriaka do pracy z polską kadrą. Kwestią otwartą pozostaje funkcja, jaką ten ma pełnić.

Jak tradycja nakazuje, zawodami w słoweńskiej Planicy zakończono kolejny sezon Pucharu Świata. Kryształową kulę za zwycięstwo w całym cyklu odebrał przedstawiciel gospodarzy Domen Prevc. Dla polskich kibiców największa feta odbyła się jednak znacznie wcześniej. Podczas igrzysk olimpijskich Kacper Tomasiak wywiózł z Predazzo aż trzy medale - srebro i brąz indywidualnie oraz srebro w duecie z Pawłem Wąskiem.
Konkurs na legendarnym mamucie był również okazją do wielu pożegnań. Polacy fetowali przede wszystkim zakończenie kariery Kamila Stocha. Ostateczny rozbrat z zawodowym sportem ogłosił również Austriak Manuel Fettner. Po wieloletniej współpracy z niemiecką kadrą rozstaje się z kolei były szkoleniowiec reprezentacji Polski Stefan Horngacher.
Niemcy wciąż nie ogłosili następcy Austriaka. W gronie kandydatów miał znajdować się m.in. Grzegorz Sobczyk, który w minionym sezonie odpowiadał za szkolenie Bułgara Władimira Zografskiego. Wszystko jednak wskazuje, że schedę po Horngacherze przejmie jego rodak Andreas Mitter, który w przeszłości prowadził m.in. kadrę Finlandii.
Sensacyjne wieści prosto z Planicy. To ma być wielki powrót Stefana Horngachera
Niewiele wiadomo również o przyszłych planach Horngachera. Trener ograniczał się jedynie do lakonicznych wypowiedzi wskazujących na chęć spędzenia większej ilości czasu z rodziną. Intrygujące informację w sprawie przyszłości Horngachera przekazał Jakub Balcerski ze "sport.pl". Dziennikarz w programie TVP "Trzecia Seria" zasugerował, że bardzo możliwy jest powrót Austriaka do pracy w naszym kraju.
- Według tych informacji których zasięgnąłem tutaj w mix-zonie w Planicy to jest prawda. Stefan Horngacher wraca do polskiej kadry, to się wydarzy. Sam nie wierzę, że to mówię, ale udało mi się dzisiaj te informację potwierdzić - obwieścił Balcerski.
Nie jest potwierdzone jednak to, w jakim Horngacher wróci do pracy z polską kadrą. W tym momencie mało prawdopodobne jest angaż Austriaka jako pierwszego szkoleniowca w miejsce Macieja Maciusiaka. Niewykluczone, że powrót Horngachera jest związany z zapowiadaną przez Adama Małysza niespodzianką. Prezes PZN w rozmowie z Eurosportem obwieścił o "niespodziance osobowej", która czeka na ogłoszenie. Sam Balcerski również przyznał, że Horngacher zostanie dyrektorem sportowym polskiej kadry.
- Mam niespodziankę, którą trzymam w rękawie, ale dopiero w połowie kwietnia będzie wiadomo, czy będzie to możliwe. Nie zdradzę dokładnie, co to za niespodzianka, ale jest ona osobowa i sprzętowa - wypalił Małysz.
Nowy trop w tej sprawie rzucił również Adam Bucholz. - Słyszałem w kuluarach, że S. Horngacherowi zaszkliły się tej zimy oczy na widok K. Tomasiaka. Ujrzał w nim ogromny talent, jeszcze przed igrzyskami. I być może to był punkt początku rozmów o powrocie do Polski - napisał na portalu "X" dziennikarz portalu "skijumping.pl".
Zobacz również:














