Medalista z Predazzo w kropce. I to tuż przed Pucharem Świata. Poważny problem
Już w piątek w Lahti rozpocznie się kolejny weekend Pucharu Świata w skokach narciarskich. Wciąż nie znamy składu reprezentacji Polski na te zawody. Do tego pod znakiem zapytania stoi występ Rena Nikaido. Medalista olimpijski z Predazzo jest od ubiegłego tygodnia uziemiony w Dubaju. Wydawało się jednak, że przez ten czas uda mu się opuścić bliski wschód. Tak się jeszcze nie stało.

W miniony weekend po dłuższej przerwie związanej z igrzyskami olimpijskimi wróciła rywalizacja w Pucharze Świata w skokach narciarskich. W Bad Mitterndorf dwukrotnie najlepszy okazał się Domen Prevc, który jest o krok od zapewnienia sobie pierwszej w karierze Kryształowej Kuli.
W Austrii zabrakło jednak kilku zawodników ze światowej czołówki. Na starcie nie pojawił się Jan Hoerl czy Kacper Tomasiak, który w czwartek będzie walczyć o mistrzostwo świata juniorów w norweskim Lillehammer. Do tego na obiekcie do lotów narciarskich Kulm nie pokazał się Ren Nikaido.
Ten w przerwie pomiędzy igrzyskami a Pucharem Świata udał się do Japonii. W trakcie powrotu do Europy doszło do rozpoczęcia konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie pomiędzy Iranem oraz koalicją Izrael-USA. Jednym z miejsc, gdzie dochodzi do wybuchów są Zjednoczone Emiraty Arabskie. Kraj oferuje sporo przesiadek na trasie między Europą i Azją, a szczególnie oblegane jest lotnisko w Dubaju. Ze względu na konflikt wszelkie połączenia lotnicze zostały zawieszone. Co ciekawe, tam właśnie swoją przesiadkę miał mieć Nikaido.
Japoński skoczek nie zdążył jednak wylecieć, przez co ominął loty narciarskie w Austrii. Wydawało się, że w przeciągu kilku najbliższych dni uda mu się wydostać z Dubaju i ruszyć w dalszą podróż. W końcu na horyzoncie są już zawody najwyższej rangi w Lahti.
Nikaido dalej zagrożony, sam się tym podzielił
Brązowy medalista olimpijski ze skoczni normalnej w środę w mediach społecznościowych umieścił fotografię właśnie z... Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Do tego dodał wymowny wpis: "Nadal żyje".
Aktualnie Ren Nikaido jest w klasyfikacji generalnej PŚ na 3. miejscu z dorobkiem 921 puntków. Reszta stawki jednak nie znajduje się w najlepszej formie, co działa na jego korzyść.
Największe zagrożenie dla niego może stanowić Stephan Embacher, który traci do podium 146 "oczek". Młody Austriak jest ostatnio w fenomenalnej dyspozycji. Potwierdził to zajmując w ostatnich dwóch konkursach 2. miejsce.

















