Małysz w Innsbrucku ma dodatkowe zadanie od Horngachera
W ostatnich dniach dużo mówi się o utalentowanym juniorze z Wisły. Tomasz Pilch prowadzi w klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego, a w czwartek zadebiutuje w konkursie Pucharu Świata. To efekt dobrego skoku w środowych kwalifikacjach. 17-latka mocno wspiera, ale także chroni jego słynny wujek Adam Małysz. Transmisja z Innsbrucku od godziny 14 w Eurosporcie 1.

- Wiadomo, że chcę mu pomóc. Tomek jest przecież członkiem mojej rodziny. Jeśli chłopak chce skakać na poważnie, to tylko dobrze, że idzie w tym kierunku. Trzeba mu pomagać, jak się tylko da. Zaznaczam, że to, że jest moim siostrzeńcem, nie oznacza, że miał w przeszłości jakoś lepiej i łatwiej. Każdy musi do swoich sukcesów dochodzić sam. Gdy udaje się to po wielu trudach, to jeszcze bardziej się to ceni. Chciałbym, aby Tomek tak właśnie dochodził do sukcesów i sam się uczył na własnych błędach. I żeby potem duże dokonania smakowały mu tak samo jak mnie, a teraz Kamilowi Stochowi - powiedział Adam Małysz.
W środę Pilch bardzo ładnie zaprezentował się na trudnej skoczni Bergisel. Od razu w pierwszym treningu pokazał dobrą formę, którą udowodnił w kwalifikacjach. To efekt pomocy wujka?
- Od razu jak przyjechaliśmy do Innsbrucka, selekcjoner naszej kadry Stefan Horngacher poprosił mnie, abym z nim poszedł na rozbieg i generalnie zawsze był koło niego. Chodziło o to, abym go pilnował. Staram się go chronić. Tak robi się dla tych najlepszych w Pucharze Świata, ale także, gdy przyjeżdża junior, który dotychczas startował w Pucharze Kontynentalnym. Jego naprawdę trzeba teraz mocno chronić, bo on do końca dobrze jeszcze nie wie, co go czeka.
- Gdy jechaliśmy do Austrii, powiedziałem również Tomkowi, aby nie za długo rozmawiał z dziennikarzami. On jest bardzo spokojny. Zauważyliście na pewno, że cicho mówi. Takie rozmowy na młodego zawodnika mogą wywrzeć dodatkową presją i to nie jest korzystne - nie miał wątpliwości "Orzeł z Wisły".
Transmisja z czwartkowego konkursu w Eurosporcie 1 o godzinie 14. Pilch w parze KO zmierzy się z Niemcem Stephanem Leyhe.
Z Innsbrucku – Krzysztof Srogosz, Eurosport.Interia.pl

1. | Kamil Stoch | Polska | 1108,8 pkt |
2. | Andreas Wellinger | Niemcy | 1039,2 |
3. | Anders Fannemel | Norwegia | 1021,3 |
4. | Junshiro Kobayashi | Japonia | 1021,1 |
5. | Robert Johansson | Norwegia | 1009,4 |
6. | Dawid Kubacki | Polska | 1003 |
7. | Marcus Eisenbichler | Niemcy | 993,8 |
8. | Daniel Andre Tande | Norwegia | 992,3 |
9. | Johann Andre Forfang | Norwegia | 977,4 |
10. | Jernej Damjan | Słowenia | 974,1 |
... | |||
12. | Stefan Hula | Polska | 957 |
15. | Piotr Żyła | Polska | 914,5 |
23. | Maciej Kot | Polska | 811,7 |
38. | Jakub Wolny | Polska | 397,4 |
55. | Tomasz Pilch | Polska | 201,4 |








![Mecz Polska - Ukraina. O której? Gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MUKISEQKK5421-C401.webp)