Reklama

Reklama

Maciej Kot razem z kolegami z kadry włączył się w akcję charytatywną

Maciej Kot jest świetnym skoczkiem, ale także człowiekiem o wielkim sercu. Reprezentant Polski postanowił przekazać na licytację swój oryginalny plastron startowy z tegorocznego Turnieju Czterech Skoczni z konkursu w Garmisch-Partenkirchen, z autografami pozostałych kadrowiczów. Pieniądze z aukcji zostaną przeznaczone na rehabilitację Daniela Szulca.

Poza Maciejem Kotem, na plastronie znajdują się podpisy całej kadry naszych skoczków, która zdobyła drużynowe mistrzostwo świata w Lahti. I tak, poza podpisem darczyńcy, na przekazanym numerze startowym widnieją autografy: Kamila Stocha, Piotra Żyły, Dawida Kubackiego, Stefana Huli oraz Jana Ziobry.

Aukcja odbywa się na portalu allegro, a cała uzyskana kwota zostanie przeznaczona na rehabilitację Daniela Szulca. "Mam nadzieję, że pieniądze pomogą mu w powrocie do zdrowia i sprawności" - napisał Kot na Facebooku.

Reklama

"Zachęcam do śledzenia jego walki i kibicowania, bo dla wielu z nas Daniel może być przykładem, że nigdy nie wolno się poddawać i trzeba walczyć do końca" - dodał Orzeł w talii trenera Stefana Horngachera.

Plastron z numerem startowym został umieszczony w szklanej ramce o wymiarach 60cm x 50cm, która w sam raz nadaje się do powieszenia.

Zwycięzca, który najwyżej wylicytuje trwającą licytację, wpłaci środki na konto fundacji, która sfinansuje kosztowną terapię. Jak czytamy na stronie bohatera aukcji: "rehabilitacja jest niezbędna do utrzymania mnie przy życiu i z pewnością przybliży mnie do mety".

Postępy w leczeniu poruszającego się na wózku Daniela można śledzić na specjalnym koncie na Facebooku.

We wtorek, do godz. 16.55, najwyżej wylicytowana kwota wynosiła 1025,00 zł, a do zakończenia aukcji pozostało 9 dni.

AG

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL