Reklama

Reklama

Letnie GP w Wiśle. Wygrana Norwegów, Polacy na szóstym miejscu

Norweg Anders Fannemel pięknym skokiem na 134 metry dał drużynie wygraną podczas Letniego Grand Prix w Wiśle. Polacy skończyli zawody na szóstym miejscu.

Norwegowie prowadzili już po pierwszej serii. Najdalej z nich skoczył Anders Fannemel, który uzyskał 127 m. Każdy z Norwegów przekroczył jednak 120 metrów, dzięki czemu udało im się wyprzedzić Słoweńców (5,6 pkt straty) i Niemców (15,7 pkt).

Na dalszych miejscach  byli Czesi, Austriacy oraz Polacy. Nasi skoczkowie mogli być wyżej, gdyby nie upadek Dawida Kubackiego po lądowaniu na 120 m. Klemens Murańska skoczył 119 m, Kamil Stoch 114,5 m, a najdalej pofrunął Maciej Kot - 125 m.

Reklama

- Biję się w pierś, bo ten upadek był niepotrzebny. Szkoda... Na pewno muszę nad tym elementem popracować - mówił Kubacki przed kamerami TVP Sport.

Do drugiej serii weszły także reprezentacje Japonii i Szwajcarii, miejsca zabrakło za to dla Finlandii i Kazachstanu.

W drugiej serii wszystkich pogodził Fannemel, który wylądował aż na 134 m i dał drużynie prowadzenie. Z pierwszego miejsca Norwegów mógł zrzucić jeszcze Peter Prevc, ale uzyskał 129 m. To było za mało i Słoweńcy skończyli na drugim miejscu, przed Niemcami.

Polacy musieli zadowolić się dopiero szóstą pozycją. 

- Każdy z nas skakał inaczej niż w poprzednich konkursach. Nie wiem, z czego to wynikało... Ja się dziś czułem, jakby głowa kompletnie nie miała kontroli nad ciałem - przyznał Kamil Stoch.

W sobotę w Wiśle konkurs indywidualny.

Wyniki konkursu indywidualnego w Wiśle:

1. Norwegia   910,2

2. Słowenia   901,2

3. Niemcy   878,3

4. Austria   862,8

5. Czechy   847,8

6. Polska   831,8

7. Japonia   784,5

8. Szwajcaria   749,7

9. Finlandia   337,8

10. Kazachstan   222,9

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama