Ponad dwadzieścia lat czekają Niemcy na triumf swojego rodaka w Turnieju Czterech Skoczni. Wciąż ostatnim zawodnikiem naszych zachodnich sąsiadów, który cieszył się ze Złotego Orła, pozostaje Sven Hannawald. Do legendy pragnął dołączyć kilkanaście dni temu Pius Paschke. Doświadczony sportowiec w dobrym stylu rozpoczął zimowe zmagania, długo prowadząc w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Gdy jednak przyszło co do czego, był cieniem samego siebie. Podobnie zresztą jak jego koledzy z reprezentacji.
Niemcy ewentualne świętowanie muszą więc odłożyć co najmniej na kolejny rok. Niepowodzenie nie zostało najlepiej przyjęte w kraju. Wielu kibiców oraz ekspertów do dziś bezradnie rozkłada ręce. W tym gronie znajduje się między innymi Jens Weissflog, który udzielił wywiadu "Sport1.de". "Trudno to wytłumaczyć. Jakoś nie udaje nam się utrzymać formy przez święta Bożego Narodzenia. Można wiele mówić o rzekomej presji, ale inni też ją mieli. To trochę wstyd, trzeba to przyznać. W ostatnich latach mieliśmy wiele dobrych pozycji wyjściowych, ale tym razem mieliśmy najlepszą z pięcioma indywidualnymi zwycięstwami Paschkego w okresie przedturniejowym" - przyznała legenda dyscypliny (cytat za "Skijumping.pl).
Dominacja Austriaków nie wpływa dobrze na skoki narciarskie. Feissflog nie ma wątpliwości
Turniej Czterech Skoczni zupełnie zdominowali Austriacy. Podopieczni Andreasa Widhoelzla nie mieli sobie równych, zajmując dla siebie całe podium. Zdaniem 60-latka może nieść to zgubne skutki dla ukochanej dyscypliny milionów Polaków. "Jeśli tylko Bayern wygrywa, to w Bundeslidze też jest nudno. Coś takiego może być niebezpieczne dla sportu, ale to się niebawem zmieni. Jestem przekonany, że Austriacy nie będą już tak dominować w nadchodzących zawodach Pucharu Świata, jak robili to podczas Turnieju" - dodał tuż przed konkursem w Zakopanem.
W stolicy polskich Tatr także Stefan Kraft i spółka będą faworytami. Szyki spróbuje im pokrzyżować między innymi skaczący coraz lepiej Paweł Wąsek. Cieszynianin niedawno błysnął po raz kolejny, zostając w pewnym stylu zimowym mistrzem kraju. Z pewnością równie daleko chciałby polatać w zmaganiach Pucharu Świata. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.














