Kubacki przekazał ważną wiadomość. "Nadszedł ten moment"
Dawid Kubacki ma za sobą kompletnie nieudane dwa sezony. Przyjaciel Kamila Stocha spisywał się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Nie zabrakło także sporej krytyki, a czasem nawet hejtu, ze strony kibiców naszych orłów. Jakby tego było mało Polak właśnie ogłosił koniec długoletniej współpracy. "Nadszedł ten moment" - przekazał w swoich mediach społecznościowych były mistrz świata.

Dawid Kubacki z pewnością pracuje na to, aby wrócić do światowej czołówki. Ostatni raz nasz brązowy medalista olimpijski z 2022 roku mógł się określić mianem jednego z najlepszych skoczków na świecie w sezonie 2022/2023. Wówczas przez długi czas bił się o Kryształową Kulę.
Od tego momentu jego kariera nie tyle wyhamowała, co zwyczajnie zaczęła się brutalnie psuć. W sezonie 2023/2024 Kubacki zajął 28. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Rok później uplasował się o siedem pozycji niżej. Miniony sezon w tym kontekście był dramatyczny.
Kubacki ogłosił koniec. Komunikat w mediach społecznościowych
Kubacki zakończył bowiem dopiero jako 44. skoczek świata. To wynik zdecydowanie poniżej jego oczekiwań. Jakby tego było mało po ostatnim sezonie Kubacki stracił przyjaciela z pokoju. Swoją karierę zakończył bowiem Kamil Stoch. Kubacki również ogłosił koniec, ale długoletniej współpracy.
"Po wielu latach wspaniałej współpracy nadszedł ten moment... nie będę już skakał w różowym kasku Manner. Praca z wami @mannerfriends to była przyjemność i cieszę się że przeżyliśmy wspólnie tyle pięknych chwil. Waszej firmie życzę wszystkiego najlepszego i do zobaczenia na skoczniach" - napisał na Instagramie.
Najlepsze momenty Kubackiego w jego CV są związane z tym kaskiem. 36-latek będzie walczył o kolejne chwile szczęścia już w innym kasku. Nie przekazał czyje logo zobaczymy na jego sprzęcie w kolejnym sezonie. Istnieje też opcja, że miejsca na kasku nie zajmie żaden inny sponsor.











