Kryzysowa sytuacja Dawida Kubackiego. Jasny głos ws. jego przyszłości
Sezon 2025/26 póki co układa się fatalnie dla Dawida Kubackiego. Utytułowany skoczek od początku miał spore problemy z punktowaniem w Pucharze Świata, a ostatecznie został poza kadrą na Turniej Czterech Skoczni. 35-latek wydaje się być w tym momencie daleki od wyjazdu na zbliżające się igrzyska olimpijskie. W rozmowie z "WP SportoweFakty" Kazimierz Długopolski wprost odniósł się do sytuacji Kubackiego. W pewnym momencie pojawił się nawet temat ewentualnego zakończenia kariery.

Sezon olimpijski póki co układa się bardzo źle dla Dawida Kubackiego. Skoczek pochodzący z Nowego Targu od pierwszego konkursu miał spory problem z załapaniem się do czołówki. Do teraz najlepsze wyniki osiągał na inaugurację sezonu w Lillehammer. W Norwegii Kubacki był kolejno na 22. i 20. pozycji. Potem było już tylko gorzej.
Od pobytu w Norwegii Kubacki w Pucharze Świata punktował zaledwie trzykrotnie - w jednym z konkursów w Wiśle był 26., a w Falun i Klingenthal plasował się na 28. miejscu. Popularny "Mustaf" rywalizację na pierwszej serii kończył czterokrotnie, a dwukrotnie przepadał w kwalifikacjach.
Ostatnim sprawdzianem przed odbywającym się Turniejem Czterech Skoczni były konkursy w Engelbergu. W Szwajcarii jednak wszystko poszło inaczej, niż Kubacki by tego chciał. 35-latek w obu konkursach plasował się w piątej dziesiątce, przez co ostatecznie nie pojechał na TCS.
Tuż po świętach Kubacki wrócił do Szwajcarii, tym razem w ramach cyklu Pucharu Kontynentalnego. Cel był jasny - wywalczyć dla Polski dodatkowe miejsce w kolejnym periodzie Pucharu Świata. W sobotę 35-latek był trzeci, lecz w niedzielnym konkursie ponownie zawiódł. Po pierwszej serii był szósty, lecz konkurs zakończył dopiero na 13. lokacie, co ostatecznie pozbawiło Polskę szans na powiększenie kwoty startowej na konkursy w Zakopanem i Sapporo.
Dawid Kubacki w sporych tarapatach. Igrzyska zaczynają się oddalać
Niewiele wskazuje obecnie na to, by Kubacki znalazł się w gronie skoczków desygnowanych przez Macieja Maciusiaka na zbliżające się igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Podobnego zdania jest Kazimierz Długopolski. W rozmowie z "WP SportoweFakty" wieloletni zawodnik i trener wprost powiedział o sytuacji Kubackiego. Padł również temat ewentualnego zakończenia kariery.
Trudno w tej chwili jednoznacznie powiedzieć, ale zanosi się, że igrzyska we Włoszech odbędą się bez Dawida Kubackiego. (...) Dawid może się mocno zastanowić, czy chce kontynuować karierę. On za chwilę będzie miał 36 lat, to nie są przelewki. Nie będę teraz stawiał, że tak się na pewno stanie, ale może tak być
W ostatnim konkursie TCS w Oberstdorfie najlepszymi Polakami byli 14. Kacper Tomasiak oraz 17. Kamil Stoch. Wydaje się, że ten duet jest w tym momencie najbliżej przepustek na konkursy olimpijskie. Jak ocenia Długopolski, przebicie przez Stocha wyniku z ostatniego konkursu będzie trudnym zadaniem. - 38-latek taki poziom jak w Oberstdorfie prezentuje od początku sezonu. Pewnie miał kilka wpadek, ale właśnie na połowę drugiej dziesiątki go stać. Będzie mu bardzo trudno wejść wyżej - dodał Długopolski.
Długopolski przed igrzyskami wprost stwierdza, że poziom przedstawiany przez resztę polskich skoczków jest po prostu słaby. Szans dla "biało-czerwonych" upatruje m.in. w konkursie duetów, który zastąpił tradycyjną "drużynówkę".
- Reszta walczy, ale na słabym poziomie. Aczkolwiek ci, którzy wystąpią na igrzyskach, na pewno będą się starali. A kto wie? Czasami może się poszczęścić. Co ciekawe, jeszcze niedawno wydawało się, że zamiana zwykłego konkursu drużynowego na duety będzie dla Polski minusem. Teraz okazuje się, że chyba wyjdzie to na korzyść dla Biało-Czerwonych - zakończył były zawodnik i trener.
Zobacz również:















![Kiedy gra Świątek w Australian Open? O której mecz z Inglis? [NA ŻYWO, TV]](https://i.iplsc.com/000KFDNM084XD113-C401.webp)